28/08/2026
Gdzie kończy się dbanie o bezpieczeństwo własnej posesji, a zaczyna naruszenie prywatności i... przepisów RODO?
Kamera skierowana na okna sąsiada, drogę publiczną czy wspólny parking to już nie jest tzw. „użytek domowy”. To przetwarzanie danych osobowych, które może słono kosztować. Niedawno Prezes UODO nałożył za takie działanie ponad 26 000 zł kary.
Nasi eksperci regularnie komentują na łamach mediów bieżące zmiany i orzeczenia, które mają bezpośredni wpływ na naszą codzienność i biznes. Tym razem temat prywatnego monitoringu na portalu Onet (za Trojmiasto.pl) wziął pod lupę radca prawny z naszej Kancelarii, Marcin Siemienkiewicz.
W artykule mec. Siemienkiewicz wyjaśnia m.in.:
👉 Kiedy prywatna kamera łamie przepisy o ochronie danych osobowych?
👉 Dlaczego nagrywanie dźwięku z własnej posesji może być problematyczne?
👉 Co zrobić i gdzie złożyć skargę, gdy podejrzewamy, że sąsiad bawi się w "Wielkiego Brata"?
Zachęcamy do lektury całego materiału, a osobom posiadającym domowy monitoring zalecamy... szybki przegląd kątów nachylenia kamer. 😉
Link do artykułu:
https://www.onet.pl/informacje/trojmiastopl/pierwsza-kara-uodo-zwiazana-z-prywatnym-monitoringiem/pmygkpv,0666d3f1