10/08/2026
Czy bank może naliczać odsetki od pieniędzy, których... nigdy nie wypłacił?
Na to pytanie odpowiedział Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 23 kwietnia 2026 r., sygn. C-744/24.
Klient otrzymał z kredytu 133 tys. zł, ale bank naliczał odsetki od 150 tys. zł, czyli również od kwoty, której kredytobiorca faktycznie nie dostał. Spór dotyczy tego, czy takie rozwiązanie jest zgodne z prawem konsumenckim UE.
Co ciekawe, większość polskich instytucji publicznych opowiedziała się po stronie banków, jednak TSUE podzielił argumentację odmiennego stanowiska jednego z urzędów.
To kolejny przykład pokazujący, jak ogromne znaczenie ma dokładna analiza umowy kredytowej. Nie każda praktyka stosowana przez bank oznacza, że jest zgodna z prawem. Coraz częściej to właśnie sądy – zarówno krajowe, jak i europejskie – wyznaczają granice ochrony konsumentów.
Jeżeli masz wątpliwości dotyczące swojej umowy kredytowej, warto ją zweryfikować, zanim podejmiesz decyzję o dalszych krokach. Niejednokrotnie opłaty dodatkowe „kredytowane” przez bank wynoszą nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych! Mogą być tak samo nienależne bankowi, jak i odsetki naliczane od tej kwoty.
Nie każda sprawa zakończy się wygraną, ale każda zasługuje na rzetelną ocenę.
Czy Twoim zdaniem bank powinien pobierać odsetki wyłącznie od kwoty, którą klient rzeczywiście otrzymał do swojej dyspozycji? Podziel się swoją opinią w komentarzu.