25/03/2026
Kiedy nasi klienci pytają dlaczego ich sprawa tak długo trwa w sądzie …a my czytamy, że jeden z sędziów zalegał z napisaniem ponad 100 uzasadnień wyroków. Przyznacie, że ilość robi wrażenie.
To tylko jeden sędzia i jeden sąd, a nie jest to odosobniony przypadek w skali całego kraju!
Według doniesień medialnych sędzia miał ogromne zaległości w sporządzaniu pisemnych uzasadnień, a bez nich nie uprawomocnią się wyroki oraz nie ma możliwości złożenia apelacji w przypadku niekorzystnych rozstrzygnięć. Tym samym w opisanej przez media sprawie wyroki po prostu wiszą niejako w próżni.
Rozumiemy frustrację klientów, którzy słyszą od nas po dwóch lub trzech miesiącach od wydania wyroku: „Proszę jeszcze cierpliwie poczekać. Sąd nie napisał uzasadnienia”. Nasi klienci chcą jak najszybszego nadania prawomocności na korzystne dla nich wyroki, a nie jest to możliwe bez ich pisemnego uzasadnienia.
Dlatego też naszą rolą od 11 lat jest nie tylko na obrona dłużników przed wierzycielami, ale też pilnowanie, żeby sprawa w ogóle ruszyła z miejsca. Nie tylko w kwestii uzasadnienia wyroku, ale nierzadko podjęcia sprawy przez sąd od chwili złożenia przez nas sprzeciwu lub odpowiedzi na pozew.
Prawo bywa skomplikowane, procedury długie, ale życie nie chce stać w miejscu i doskonale rozumiemy naszych klientów.
Jakie jest Wasze zdanie na temat czasu postępowań sądowych? Jesteśmy ciekawi Waszych doświadczeń. Piszcie w komentarzach.
Sąd dyscyplinarny uznał za winnego sędziego Michała Mańkowskiego z Kozienic (Mazowieckie), który zalegał ze sporządzaniem ponad 100 uzasadnień wydanych przez siebie wyroków. Orzekł najsurowszą karę dyscyplinarną, co oznacza, że wkrótce może on przestać być sędzią.