31/08/2026
Mąż zarabiał, a żona wychowywała dzieci. Po rozwodzie majątek zostanie podzielony po równo. Tak można podsumować najnowsze orzeczenie Sądu Najwyższego, sygn. akt I CSK 1665/26.
Mężczyzna domagał się w toku sprawy o podział majątku domagał się ustalenia nierównych udziałów w majątku małżeńskim. Wniosek swój motywował tym, iż przez cały czas trwania związku małżeńskiego tylko on zarabiał pieniądze, żona zaś nie była osobą aktywną zawodowa, zajmowała się dziećmi, a więc nie przyczyniała się do powstawania majątku.
Sąd Najwyższy nie podzielił argumentacji mężczyzny i wskazał, że przez przyczynianie się do powstania majątku wspólnego rozumie się całokształt starań każdego z małżonków o założoną rodzinę i zaspakajanie jej potrzeb. O stopniu przyczyniania się każdego z małżonków świadczą nie tylko osiągnięcia ekonomiczne.
Myślę, że w tym miejscu warto wskazać, że zawierając związek małżeński pomiędzy małżonkami z mocy prawa powstaje wspólność ustawowa małżeńska. Oznacza to, że pieniądze zarobione przez jednego z małżonków są także pieniędzmi drugiego małżonka. Jeśli nie chcesz, aby tak było to przed zawarciem związku udaj się do notariusza i podpiszcie umowę rozdzielności majątkowej (tzw. intercyzę).
Umowę rozdzielności majątkowej można zawrzeć także w trakcie trwania związku małżeńskiego, ale będzie ona miała skutek na przyszłość. To co "zarobione" przed zawarciem umowy będzie wspólne.
Potrzebujesz konsultacji w sprawie podziału majątku, zawarcia umowy rozdzielności majątkowej? Zapraszam do kontaktu:
☎ 605 430 199
📧 [email protected]