Kancelaria Radcy Prawnego Paweł Zagajewski

Kancelaria Radcy Prawnego Paweł Zagajewski Kancelaria Radcy Prawnego Paweł Zagajewski świadczy usługi porad prawnych dla przedsiębiorców oraz dla osób indywidulanych.

31/03/2026

Czy cos się zmieniło po głośnym wyroku NSA w sprawie małżeństw jednopłciowych?

Ostatni wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego wywołał falę komentarzy – jedni mówią o „przełomie”, inni o „kroku ku równości”. Tylko czy rzeczywiście mamy do czynienia z realną zmianą, czy raczej z próbą obejścia obowiązującego prawa?

Z jednej strony sąd uznał, że polskie urzędy powinny wpisywać do rejestru małżeństwa jednopłciowe zawarte za granicą. Brzmi poważnie, ale gdy zajrzymy głębiej, pojawia się zasadnicze pytanie: czy taka interpretacja nie stoi w sprzeczności z Konstytucją?

Bo przecież Konstytucja RP wprost definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. To nie jest zapis „do interpretacji”, tylko jednoznaczna norma ustrojowa. Jeśli więc państwo zaczyna uznawać – choćby pośrednio – inne formy małżeństwa, to czy nie przekracza granicy, której przekroczyć nie powinno bez zmiany ustawy zasadniczej?

Można odnieść wrażenie, że zamiast uczciwej debaty i legislacji, mamy do czynienia z przesuwaniem granic „tylnymi drzwiami”. Sąd nie tworzy prawa, a powinien je stosować. A tu pojawia się sytuacja, w której wykładnia zaczyna przypominać jego kreowanie.

Co więcej, ten wyrok wcale nie wprowadza równości małżeńskiej w Polsce. Nie daje możliwości zawierania takich związków w kraju, nie reguluje w pełni ich skutków prawnych, nie rozwiązuje większości problemów codziennych. Tworzy natomiast chaos interpretacyjny i nierówność wobec prawa bo wszystko zależy od konkretnej sprawy i decyzji urzędnika.

I co najważniejsze jest to w gruncie rzeczy jedynie zmiana techniczna. Dotyczy wpisu do rejestru, formalności administracyjnej, a nie rzeczywistego uznania pełni praw i obowiązków wynikających z małżeństwa w polskim systemie prawnym.

👉 Co to oznacza od strony prawa:
– brak zmiany definicji małżeństwa w Polsce
– brak automatycznego uznania wszystkich praw (np. podatkowych, spadkowych czy rodzinnych)
– potencjalne rozbieżności w interpretacji przepisów przez różne urzędy i sądy
– zwiększenie liczby sporów prawnych zamiast ich rozwiązania

👉 Co to oznacza dla obywatela:
– więcej formalnych możliwości (np. wpis do rejestru), ale bez pełnej ochrony prawnej
– konieczność dochodzenia swoich praw w sądach
– niepewność: co w jednym urzędzie zostanie uznane, w innym może zostać zakwestionowane
– poczucie „uznania na papierze”, które nie zawsze przekłada się na realne życie

I tu dochodzimy do sedna: czy państwo prawa może działać w taki sposób?

Jeżeli coś ma się zmienić – powinno się to wydarzyć poprzez ustawę, a w tym przypadku być może nawet zmianę Konstytucji. Wszystko inne jest tylko półśrodkiem, który zamiast porządkować system, jeszcze bardziej go komplikuje.

Bo prawo powinno być jasne, spójne i przewidywalne. A dziś – trudno oprzeć się wrażeniu – takie nie jest.

06/03/2026

Bardzo często reprezentując ojców o wyegzekwowanie kontaktów z dziećmi spotykam się ze ścianą i bezradnością, gdyż nasze Państwo do tej pory, mimo wielu sygnałów nie potrafi skutecznie ich zabezpieczyć. Od lat w polskich sądach rodzinnych powtarza się ten sam scenariusz: jeden z rodziców ma prawomocne orzeczenie o kontaktach z dzieckiem, a drugi… skutecznie je ignoruje. Spotkania są odwoływane, dziecko „nagle choruje”, pojawiają się pilne wyjazdy albo zwykłe milczenie.

Dlatego pojawiają się pomysły zmian w prawie. Problem jest dobrze znany: obecne mechanizmy egzekwowania kontaktów głównie poprzez kary finansowe często okazują się nieskuteczne i bardzo długotrwałe. Zanim sąd nałoży realną sankcję, mijają miesiące, a czasem lata. A tego czasu nikt dziecku oraz już nie odda.

W debacie pojawiły się propozycje, które mają to zmienić. Wśród najważniejszych rozwiązań wskazuje się m.in.:

▪️ wprowadzenie odpowiedzialności karnej za uporczywe utrudnianie kontaktów z dzieckiem – w skrajnych przypadkach grozić miałaby grzywna, kara ograniczenia wolności, a nawet do roku pozbawienia wolności;

▪️ uznanie jednorazowego niewykonania orzeczenia o kontaktach za wykroczenie, za które możliwa byłaby grzywna albo nagana;

▪️ ściganie takich czynów na wniosek pokrzywdzonego rodzica, który ma utrudniane kontakty;

▪️ możliwość nałożenia przez sąd dodatkowych środków, np. obowiązku terapii lub pracy ze specjalistą, gdy konflikt między rodzicami uderza w dobro dziecka.

Dziś utrudnianie kontaktów jest przede wszystkim problemem cywilnym. Nowe rozwiązania przesuwałyby część odpowiedzialności na grunt prawa karnego.

Chodzi w tym wszystkim o prawo dziecka do obecności mamy i taty w jego życiu. Tymczasem praktyka pokazuje, że często łatwiej jest uzyskać wyrok niż go wyegzekwować. Pojawia się więc pytanie, czy wreszcie stworzymy system, w którym wyrok sądu rodzinnego będzie miał realne znaczenie. Dlatego ciekawą zmianą byłoby również wprowadzenie już w wyroku rozwodowym lub w postanowieniu o kontaktach rygoru grzywny – ustalonej przez sąd za każdy niewykonany kontakt. Dzięki temu możliwe byłoby znacznie szybsze prowadzenie egzekucji.

Bo jeśli kontakt z dzieckiem można bez większych konsekwencji blokować miesiącami czy latami, to problem nie leży wyłącznie w relacjach między rodzicami.

Dlatego też doradzam moim klientom, w przypadku kiedy matka blokuje kontakty i nie są one wykonywane, aby złożyć wniosek o zmianę sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej i jeszcze raz zbadać kompetencje rodzicielskie stron po to aby ocenić, które z rodziców będzie dawało lepszą rękojmie wykonywania kontaktów z drugim rodzicem, bo jeżeli rodzice mają takie same kompetencje wychowawcze to będzie wtedy element decydujący o ewentualnej zmianie. Oczywiście należy mieć na uwadze jeszcze inne okoliczności danej sprawy.
Należy również pamiętać, a wydaje się że matki o tym zapominają, że to nie tylko ojciec ma prawo do kontaktu z dzieckiem, ale przede wszystkim dziecko do kontaktu z ojcem.


www.causidicus.pl

Kancelaria Radcy Prawnego Paweł Zagajewski świadczy usługi porad prawnych dla przedsiębiorców oraz dla osób indywidulanych.

16/02/2026

📢 Czy wiesz, że „przeterminowany” voucher nie zawsze oznacza utratę pieniędzy?

Karty podarunkowe, bony i vouchery kupujemy dziś niemal wszędzie – w sklepach, salonach kosmetycznych, fryzjerskich, a nawet w placówkach medycznych, ponieważ to wygodny prezent, ale ilu z nas zapomniało go wykorzystać?

Problem zaczyna się wtedy, gdy mija termin ważności wskazany w regulaminie.

Wiele firm zastrzega:
▪ „voucher ważny 6 miesięcy od daty zakupu”,
▪ „po upływie terminu karta traci ważność”,
▪ „brak możliwości przedłużenia lub zwrotu środków”.

Tymczasem w świetle kształtującego się orzecznictwa takie zapisy mogą być uznane za klauzule niedozwolone.

👉 Sąd Rejonowy w Słupsku (wyrok z 6 marca 2020 r., sygn. I C 3865/19) wskazał, że postanowienia powodujące definitywną utratę środków po upływie terminu ważności mogą rażąco naruszać interes konsumenta.

👉 Podobnie Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa (wyrok z września 2022 r., sygn. XVI C 1595/22) uznał, że przedsiębiorca powinien umożliwić przedłużenie ważności karty albo zwrócić konsumentowi środki.

📌 Dlaczego to istotne?

Konsument płaci z góry za towar lub usługę.
Przedsiębiorca otrzymuje pieniądze wcześniej i ma gwarancję, że środki zostaną wydane w jego firmie.

Jeśli po upływie terminu firma zatrzymuje całą kwotę, mimo że nie wydała towaru ani nie wykonała usługi, może to zostać uznane za nieuczciwe i sprzeczne z art. 385¹ k.c.

❓ Co może zrobić konsument?

1️⃣ Sprawdzić regulamin – czy zapis o utracie środków po terminie jest jednoznaczny i czy nie narusza równowagi stron.

2️⃣ Złożyć reklamację do przedsiębiorcy – powołując się na:
– abuzywność postanowień (art. 385¹ k.c.),
– aktualne orzecznictwo sądowe,
– fakt, że przedsiębiorca nie poniósł kosztu świadczenia.

3️⃣ Zażądać:
✔ przedłużenia ważności vouchera,
✔ umożliwienia realizacji mimo upływu terminu,
✔ albo zwrotu wpłaconych środków.

4️⃣ W razie odmowy – skorzystać z pomocy:
– miejskiego/powiatowego rzecznika konsumentów,
– mediacji,
– albo wystąpić na drogę sądową.

W praktyce wiele spraw udaje się zakończyć polubownie – przedsiębiorcy coraz częściej decydują się na przedłużenie ważności lub uznanie reklamacji.

Obserwujący

Korzystaj z usług naszej kancelarii prawnej, świadczącej kompleksowe usługi prawne dla firm i osób fizycznych. Doświadczeni prawnicy pomogą Ci w rozwiązaniu spraw prawnych, doradzą w kwestiach podatkowych i zapewnią profesjonalne wsparcie. Sprawdź, jak możemy chronić Twoje interesy

13/02/2026

W dniu 12.02.2026 zapadł wyrok TSUE dotyczący kredytów ze wskaźnikiem WIBOR.

🏛️ Co orzekł TSUE

🔹 WSKAŹNIK WIBOR nie został przez TSUE uznany za nieważny i nie „znika” z umów kredytowych — TSUE potwierdził jego zgodność z unijnymi i krajowymi ramami prawnymi.
🔹 Trybunał potwierdził, że sądy krajowe nie mają uprawnienia do weryfikowania samego mechanizmu ustalania WIBOR-u — badanie metodologii wskaźnika przez sąd cywilny mogłoby naruszać unijne rozporządzenie o wskaźnikach referencyjnych (BMR).
🔹 Jednak banki również nie mają „wolnej ręki” — jeśli umowa zawiera postanowienia potencjalnie nieuczciwe lub niedostatecznie wyjaśnione (np. co do ryzyka zmiennej stopy), to sąd nadal może oceniać te konkretne zapisy pod kątem ochrony konsumenta.

📊 Co to oznacza dla kredytobiorców

✔️ Umowa o kredyt oparta na WIBOR-ze nadal jest ważna i sama klauzula referencyjna nie powoduje automatycznej nierównowagi między stronami.
✔️ Bank nie musi przekazywać szczegółowych informacji o sposobie wyznaczania WIBOR-u (np. metodologii obliczeń), chyba że obowiązek taki wynika z innych przepisów.
✔️ Spory konsumenckie nadal mogą dotyczyć jakości informacji, jakie klient otrzymał na temat ryzyka zmiennej stopy procentowej lub konstrukcji klauzul, ale nie chodzi już o sam wskaźnik jako nielegalny.

obserwujący

https://www.infor.pl/prawo/umowy/finanse/7520148,wyrok-tsue-ws-kredytow-z-wiborem-wskaznik-nie-znika-ale-banki-nie-maja-wolnej-reki.html

09/02/2026

📌 Rozwód bez orzekania o winie – jakie są realne plusy?

Z kilkuletniego doświadczenia wiem, że rozwód bez orzekania o winie to rozwiązanie, które coraz częściej wybierają małżonkowie i nie prawdą jest, że jeżeli są małoletnie dzieci to rozprawa w Sądzie nie może trwać 20 minut, tak jest to jak najbardziej możliwe.
⚖️ 1. Krótsze i mniej stresujące postępowanie
Brak orzekania o winie oznacza, że sąd nie prowadzi postępowania dowodowego w celu ustalenia, kto ponosi odpowiedzialność za rozpad małżeństwa.
Nie ma potrzeby:
– powoływania świadków,
– analizowania prywatnej korespondencji,
– ujawniania intymnych szczegółów życia małżeńskiego.
Dzięki temu sprawa zwykle kończy się szybciej, często nawet na jednej rozprawie.
💬 2. Mniej konfliktów między stronami
Rezygnacja z „szukania winnego” obniża poziom emocji i napięcia.
To szczególnie ważne, gdy:
✔️ małżonkowie mają wspólne dzieci,
✔️ muszą współpracować po rozwodzie,
✔️ zależy im na zachowaniu poprawnych relacji.
Mniej konfliktu dziś = łatwiejsze porozumienie jutro.
👶 3. Lepsza atmosfera dla dzieci
Dla dzieci rozwód rodziców jest zawsze trudnym doświadczeniem.
Rozwód bez orzekania o winie:
– ogranicza eskalację sporu,
– zmniejsza ryzyko „przeciągania dzieci na swoją stronę”,
– pozwala skupić się na ich potrzebach, a nie na wzajemnych oskarżeniach.
Sąd patrzy przychylniej na rodziców, którzy potrafią współpracować mimo rozpadu związku.
💰 4. Niższe koszty postępowania
Brak długotrwałego postępowania dowodowego to:
✔️ mniej rozpraw,
✔️ mniej świadków,
✔️ mniejsze koszty pełnomocników.
Choć opłata sądowa od pozwu jest taka sama, całkowity koszt sprawy często jest znacznie niższy.
🕊️ 5. Szybsze „zamknięcie” trudnego etapu
Dla wielu osób ogromnym plusem jest możliwość szybszego uporządkowania spraw formalnych i rozpoczęcia nowego etapu życia.
Rozwód bez orzekania o winie:
– pozwala uniknąć wieloletnich procesów,
– nie utrwala konfliktu w dokumentach sądowych,
– daje poczucie większej kontroli nad przebiegiem sprawy.
⚠️ Warto pamiętać
Rozwód bez orzekania o winie nie oznacza braku skutków prawnych.
Sąd nadal:
✔️ orzeka o władzy rodzicielskiej,
✔️ ustala alimenty,
✔️ reguluje kontakty z dziećmi.
To rozwiązanie ma sens wtedy, gdy obie strony są gotowe na współpracę i zależy im na spokojnym zakończeniu małżeństwa.


www.causidicus.pl
tel. 730-135-368

Korzystaj z usług naszej kancelarii prawnej, świadczącej kompleksowe usługi prawne dla firm i osób fizycznych. Doświadczeni prawnicy pomogą Ci w rozwiązaniu spraw prawnych, doradzą w kwestiach podatkowych i zapewnią profesjonalne wsparcie. Sprawdź, jak możemy chronić Twoje interesy

07/02/2026

📌 Uchylenie obowiązku alimentacyjnego – bardzo ważna informacja, o której wiele osób nie wie
Wciąż spotykam się z przekonaniem, że obowiązek alimentacyjny „kończy się sam z siebie”. Najczęściej słyszę:
– dziecko skończyło 18 lat,
– podjęło pracę,
– nie uczy się,
– założyło własną rodzinę,
– jest już samodzielne finansowo.
👉 To niestety mit.
Jeżeli alimenty zostały zasądzone przez sąd (wyrok lub postanowienie), to obowiązują one do momentu ich uchylenia albo zmiany przez sąd. Czas, wiek dziecka czy zmiana jego sytuacji życiowej nie powodują automatycznego wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego.
⚖️ Co to oznacza w praktyce?
➡️ Dopóki nie złożysz pozwu o uchylenie obowiązku alimentacyjnego i dopóki sąd nie wyda nowego orzeczenia, alimenty formalnie nadal istnieją.
➡️ Nawet jeśli dziecko faktycznie się usamodzielniło, brak decyzji sądu oznacza, że obowiązek alimentacyjny w świetle prawa nadal trwa.
➡️ Może to prowadzić do poważnych konsekwencji – narastania zaległości, odsetek, a nawet postępowania egzekucyjnego.
📄 Samo przekonanie, że „już nie trzeba płacić”, nie chroni przed odpowiedzialnością.
Jedyną bezpieczną drogą jest złożenie odpowiedniego wniosku do sądu i uzyskanie prawomocnego orzeczenia.
🔔 Jeśli uważasz, że w Twojej sytuacji alimenty nie powinny już obowiązywać – nie zwlekaj. Każda sprawa jest indywidualna, ale jedno jest pewne:
postanowienie alimentacyjne nie znika samo z siebie.



www.causidicus.pl
tel. 730-135-368

Korzystaj z usług naszej kancelarii prawnej, świadczącej kompleksowe usługi prawne dla firm i osób fizycznych. Doświadczeni prawnicy pomogą Ci w rozwiązaniu spraw prawnych, doradzą w kwestiach podatkowych i zapewnią profesjonalne wsparcie. Sprawdź, jak możemy chronić Twoje interesy

06/02/2026

💔 Rozwód to nie koniec relacji z teściową? 💔
(czyli kilka faktów, o których nikt nie mówi na rozprawie)

Myślisz, że po rozwodzie teściowa znika jak wspólne konto na Netflixie?
Otóż… nie w świetle prawa 👀⚖️

👉 Teściowa na zawsze
Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym powinowactwo nie ustaje po rozwodzie.
Tak, zgadza się, prawnie to nadal Twoja teściowa. Nie „była”. Po prostu… teściowa.

👉 Ślub? Raczej nie
Z byłą teściową nie można zawrzeć małżeństwa (linia prosta).
Chyba że sąd powie: „okej” — ale to już temat bardziej skomplikowany😅

👉 Spadki i inne niespodzianki
W pewnych sytuacjach byli teściowie nadal są „rodziną” w rozumieniu prawa.
Prawo ma długą pamięć.

👉 Urlop okolicznościowy
Tak, nawet po rozwodzie możesz wziąć urlop z powodu śmierci teściowej.
Prawo pracy też wie, że relacje rodzinne bywają… skomplikowane.

📌 Wniosek?
Małżeństwo można rozwiązać.
Powinowactwo — już niekoniecznie.

Jeśli myślałeś, że rozwód kończy wszystko…
…to prawo ma dla Ciebie jeszcze kilka niespodzianek 😉


04/02/2026

To jest właśnie ten moment, w którym prawo spotyka się z poczuciem sprawiedliwości, a nie tylko z literalnym brzmieniem przepisów. 👨‍⚖️

W tym tygodniu zapadł wyrok w sprawie mojego klienta o uchylenie obowiązku alimentacyjnego z datą wsteczną. Ojciec przez wiele lat nie płacił alimentów i nie pomagał mojemu klientowi ani w utrzymaniu, ani w edukacji. Gdy syn miał już 19 lat, uczył się zaocznie i jednocześnie pracował, ojciec wystąpił do sądu o uchylenie obowiązku alimentacyjnego – również wstecznie. Mój klient wiedział, że istnieje duże ryzyko uchylenia obowiązku, ale zależało mu na jednym: żeby nie doszło do uchylenia obowiązku alimentacyjnego z datą wsteczną i konieczności ewentualnego zwrotu alimentów.

Art. 5 k.c. stanowi, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego i w takich sprawach bywa traktowany jak „ostatnia deska ratunku”, ale czasem działa dokładnie tak, jak powinien, bo trudno uznać za zgodne z zasadami współżycia społecznego sytuację, w której ktoś przez lata nie realizuje obowiązku, a potem chce jeszcze rozliczyć dziecko z przeszłości. W tej sprawie ojciec przez lata nie realizował obowiązku alimentacyjnego, nie wspierał edukacji ani utrzymania syna, a następnie próbował „odkręcić” przeszłość jego kosztem mimo że syn faktycznie radził sobie sam.

Sąd przychylił się do argumentu nadużycia prawa podmiotowego i wprost w ustnych motywach rozstrzygnięcia wskazał, że przekonała go moja mowa końcowa, dlatego też Sąd uchylił obowiązek alimentacyjny z datą wydania wyroku, a nie z datą wsteczną. To zawsze ogromna satysfakcja zawodowa.

Ta sprawa po raz kolejny pokazuje, że mowa końcowa to nie formalność ani „ładne podsumowanie akt”, ale ostatnia realna szansa, by sędzia spojrzał na sprawę oczami człowieka, a nie wyłącznie przez pryzmat przepisów.


Kancelaria Radcy Prawnego Paweł Zagajewski świadczy usługi porad prawnych dla przedsiębiorców oraz dla osób indywidulanych.

Adres

Fordońska 24
Bydgoszcz
85-085

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 16:00
Wtorek 08:00 - 16:00
Środa 08:00 - 16:00
Czwartek 08:00 - 16:00
Piątek 08:00 - 16:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kancelaria Radcy Prawnego Paweł Zagajewski umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kancelaria Radcy Prawnego Paweł Zagajewski:

Skróty

Udostępnij