22/08/2026
Odwołanie od orzeczenia zaczyna się dużo wcześniej niż w dniu, w którym odbierasz orzeczenie.
Zaczyna się już wtedy, kiedy kompletujesz dokumentację i zastanawiasz się, co właściwie przedstawić zespołowi.
Bo w sprawach o niepełnosprawność nie wystarczy mieć diagnozę. Nie wystarczy również przedłożyć kilku zaświadczeń lekarskich.
Znaczenie ma przede wszystkim to, co z tych dokumentów wynika o codziennym funkcjonowaniu dziecka albo osoby dorosłej.
Czy potrzebuje pomocy przy ubieraniu?
Czy może zostać sama w domu?
Czy wymaga nadzoru ze względu na swoje zachowanie?
Czy samodzielnie porusza się poza domem?
Czy potrafi przewidzieć zagrożenie?
Czy potrzebuje pomocy w leczeniu, nauce, komunikacji albo kontaktach społecznych?
I właśnie dlatego często, gdy czytam dokumentację klienta widzę bardzo poważne problemy w funkcjonowaniu, a jednocześnie prawie nic o nich nie ma w dokumentach składanych do zespołu.
Później przychodzi orzeczenie.
Brak punktu 7.
Nieprawidłowy stopień.
Zbyt krótki okres.
Nieprawidłowy symbol przyczyny niepełnosprawności.
I dopiero wtedy zaczyna się szukanie odpowiedzi: „Czy i jak można się odwołać?”
Można. Ale znacznie lepiej jest wiedzieć wcześniej, co w tej sprawie podlega ocenie i czego dotyczą poszczególne wskazania w orzeczeniu.
Dlatego w najbliższych dniach pokażę tutaj kilka najczęstszych problemów, które widzę w sprawach trafiających do mnie po wydaniu orzeczenia.
Na konkretnych przykładach.
Na początek: punkt 7.
Bo chyba żaden inny punkt w orzeczeniach dzieci nie wywołuje tylu pytań i tylu sporów.
Justyna Korolczuk
radca prawny, tel.: 881 180 160