09/07/2026
Czy all inclusive zwalnia z alimentów?
Wiadomość w stylu: „Zabieram dziecko na wakacje, więc masz mniejsze wydatki i przeleję Ci mniej pieniędzy” to klasyka, która regularnie trafia na moje biurko.
Brzmi logicznie? Może w domowej matematyce tak, ale w świetle prawa absolutnie nie.
Dlaczego to błąd?
Alimenty to nie „kieszonkowe na jedzenie”. To środki przeznaczone na utrzymanie dziecka przez cały miesiąc – czynsz, rachunki, szkołę, ubrania, zajęcia dodatkowe i wiele innych stałych wydatków. Te koszty nie znikają tylko dlatego, że dziecko wyjechało na wakacje.
Samowolne obniżenie alimentów to ryzyko. Żaden rodzic nie może samodzielnie zmienić wysokości alimentów ustalonej przez sąd. Nawet jeśli pokrywasz wszystkie koszty wakacyjnego wyjazdu, nie daje Ci to prawa do pomniejszenia należnych alimentów.
Konsekwencje są realne. Obniżenie przelewu o kilkaset złotych oznacza powstanie zaległości alimentacyjnej. W praktyce może to prowadzić do egzekucji komorniczej, naliczania odsetek i dalszego zaostrzenia konfliktu między rodzicami.
Jeżeli Twoja sytuacja uległa zmianie albo koszty opieki nad dzieckiem rzeczywiście rozkładają się inaczej, warto porozumieć się z drugim rodzicem lub wystąpić do sądu o zmianę wysokości alimentów. Samowolne „cięcie” przelewów to najkrótsza droga do niepotrzebnych problemów prawnych.