Kancelaria Adwokacka Adwokat Katarzyna Safarewicz

Kancelaria Adwokacka Adwokat Katarzyna Safarewicz 🔸sprawy cywilne i karne
🔸dochodzenie odszkodowań i zadośćuczynień
🔸prawo dla lekarza weterynarii
🔸prawo medyczne
🔸prawo ochrony zwierząt

Zazwyczaj w imieniu klientów na czterech łapach przychodzą ich opiekunowie... Tym razem Klientka jednak postanowiła wzią...
24/07/2026

Zazwyczaj w imieniu klientów na czterech łapach przychodzą ich opiekunowie... Tym razem Klientka jednak postanowiła wziąć sprawy we własne łapy.

Dzisiaj, na zaproszenie Pana Sekretarza Stanu Arkadiusza Myrchy, miałam przyjemność uczestniczyć w seminarium dotyczącym...
11/06/2026

Dzisiaj, na zaproszenie Pana Sekretarza Stanu Arkadiusza Myrchy, miałam przyjemność uczestniczyć w seminarium dotyczącym "Roli biegłych sądowych w kontekście ochrony praw zwierząt". Spotkanie było bardzo interesujące i mam nadzieję, że prowadzone podczas niego dyskusje pozwolą wypracować najbardziej efektywne postulaty dotyczące ochrony praw zwierząt.

Po dłuższej przerwie wracam z wymagającym wpisem✍️Wymagającym przede wszystkim tolerancji🤝 Czy zajmując się prawną ochro...
12/04/2026

Po dłuższej przerwie wracam z wymagającym wpisem✍️Wymagającym przede wszystkim tolerancji🤝

Czy zajmując się prawną ochroną zwierząt można jednocześnie nie negować hodowli psów rasowych?
Nigdy nie byłam zwolenniczką skrajności, więc szerokim łukiem omijam wszelkie polowania na czarownice. Dlatego – niezmiennie pozostając w nurcie prawnej ochrony zwierząt – nie poprę zdania, że każda hodowla psów to zło⚖️

Znam osobiście wielu hodowców psów rasowych. Odwiedzałam hodowle głównie przy okazji wykonywania sesji zdjęciowych (chociażby do charytatywnego Projektu „Pieskie Życie” sprzed kilku lat, w ramach którego także wielu hodowców pomogło mi zebrać dary na rzecz psów pozostających w schroniskach). Widziałam jak taka hodowla wygląda „od zaplecza” – czuwanie nad przebiegiem ciąży u suczki (USG, badania krwi), a później przy samym porodzie, zapewniona opieka lekarsko – weterynaryjna, przystosowany pokój w domu dla szczeniąt, karmienie, socjalizacja, następnie utrzymywanie kontaktu z nowym opiekunem i pomoc na każdym etapie rozwoju psa. Ci hodowcy, których znam, dają swoim psom świetne psie życie, od początku dbając o dobrostan w szerokim ujęciu – zapewniając psom bezpieczeństwo, opiekę, dbając o socjalizację i idealne warunki do rozwoju, a także spełniając wszelkie potrzeby gatunkowe.
Z mojej perspektywy zawsze na pierwszym miejscu jest to, aby pies pozostawał w dobrostanie, był zaopiekowany i traktowany z szacunkiem. Dopóki hodowca psów spełnia te warunki, czyli zachowuje się jak każdy dbający o swoje zwierzę opiekun, to nie możemy wrzucać go do jednego worka z tymi, którzy faktycznie krzywdzą zwierzęta i wykrzykiwać, że każda hodowla to zło.

W ostatnich miesiącach było głośno o nieprawidłowościach w szeroko pojętej ochronie zwierząt – dobrze znamy przykłady schronisk czy organizacji, które mając przecież za cel statutowy ochronę zwierząt, zrobiły sobie z pomagania świetnie funkcjonujące biznesy, które w rzeczywistości z pomaganiem miały niewiele wspólnego. Pomimo to powszechnie nie słyszy się analogicznych słów, że „każde schronisko to zło”. I dobrze, bo byłaby to nieprawda. Osobiście wielokrotnie bywałam w takich schroniskach i domach tymczasowych, które są prowadzone z ogromnym sercem, poszanowaniem dla psów, a także z dbałością nie tylko o ich stan fizyczny, ale i psychiczny.

Nie można tracić z pola widzenia tego, że hodowla psów rasowych nie jest nowym zjawiskiem – jej początki sięgają przecież setek lat wstecz. Pierwotnie psy były selekcjonowane np. jako psy pasterskie czy pracujące. Dopiero z czasem zaczęto kłaść nacisk na standaryzację ras i wyodrębnianie cech eksterierowych, pojawiły się pierwsze wzorce ras, zorganizowane związki hodowlane, których obowiązkiem de facto jest czuwanie nad prawidłowością prowadzenia hodowli.
Z perspektywy prawnej i praktycznej oznacza to, że nie da się rzetelnie oceniać tego obszaru w oderwaniu od kontekstu. Dlatego w mojej pracy kluczowe jest nie „czy hodowla”, ale „jak prowadzona”. Tak jak w każdej dziedzinie, tak i tutaj hasła pt. ”skoro istnieją nadużycia, to cały model jest zły” są niezasadne. Z punktu widzenia prawa ważne jest to, żeby operować na konkretnych stanach faktycznych, a odpowiedzialność indywidualizować, a nie generalizować. Nieprawidłowości czy to w hodowlach, w schroniskach, w prywatnych domach, czy w organizacjach społecznych zawsze wymagają stanowczej reakcji. Uogólnienia rzadko prowadzą do dobrych rozwiązań. Dlatego bliższe jest mi podejście oparte na standardach, odpowiedzialności i faktach niż na prostych czarno – białych podziałach.
Zamiast się wzajemnie zwalczać, kwestionować kto jest „lepszy” (hodowcy, związek kynologiczny, organizacje społeczne czy schroniska), dla zwierząt warto zagrać do jednej bramki i skupić się na tym, co najważniejsze – na samych zwierzętach i tym, by to ich dobro stawiać na pierwszym miejscu🐾🐾

09/04/2026
Święta Bożego Narodzenia to czas, w którym świat na chwilę zwalnia i możemy skupić się na tym, co naprawdę ważne✨Życzę P...
23/12/2025

Święta Bożego Narodzenia to czas, w którym świat na chwilę zwalnia i możemy skupić się na tym, co naprawdę ważne✨
Życzę Państwu dni pełnych ciepła, spokoju i dobrej obecności.
Światło tych dni niech zostanie na dłużej — w myślach, w rozmowach i w codziennych gestach.
Wesołych Świąt!🎄

🎓Dziś miałam wielką przyjemność wygłosić przed studentami Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku prelekcję na temat  ...
15/12/2025

🎓Dziś miałam wielką przyjemność wygłosić przed studentami Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku prelekcję na temat ⚖️ specyfiki postępowań karnych w sprawach z ustawy o ochronie zwierząt - w ramach wykładu specjalizacyjnego "Prawnokarne i kryminologiczne aspekty ochrony zwierząt".
☺️Serdecznie dziękuję za zaproszenie dr Dianie Dajnowicz-Piesieckiej.
👌Bardzo mnie cieszy duże zainteresowanie tematem i zaangażowanie studentów w prawną ochronę zwierząt - świetnie było poznać ich perspektywę, wymienić się poglądami i odpowiedzieć na pytania, które zrodziły się podczas mojego wystąpienia.

Są takie dni, gdy Internet potrafi zaskoczyć - dziś zupełnym przypadkiem trafiłam na nagranie z mojego wystąpienia na II...
14/12/2025

Są takie dni, gdy Internet potrafi zaskoczyć - dziś zupełnym przypadkiem trafiłam na nagranie z mojego wystąpienia na II Ogólnopolskim Kongresie Weterynaryjnym 🐕🎤

Mówiłam wtedy o temacie trudnym, ale potrzebnym — „Lekarz weterynarii a hejt. Praktyczne aspekty prawnej ochrony dobrego imienia"

To wystąpienie o emocjach, stawianiu granic i możliwościach jakie daje prawo w zakresie ochrony przed hejtem.

Problem ciągle aktualny, dlatego zachęcam do odsłuchania i refleksji 👇

Center for American Studies prezentuje jeden z referatów wygłoszonych na II Ogólnopolskim Kongresie Weterynarii (23sierpnia 2025 r.), która stanowiła zwieńcz...

09/12/2025

Dziś, w Dniu Medycyny Weterynaryjnej, myślę o lekarzach weterynarii nie tylko jako prawnik, ale również jako osoba, która regularnie korzysta z ich fachowej pomocy ze swoimi psami🩷

Przebywając w lecznicach dla zwierząt wielokrotnie miałam okazję obserwować codzienną pracę lekarzy weterynarii - konieczność podejmowania szybkich i właściwych decyzji, pełne troski rozmowy, konsylia lekarzy różnych specjalizacji co do sposobu dalszego leczenia danego zwierzaka, a czasem też te wyjątkowo trudne dla wszystkich momenty... I za każdym razem pojawiała się we mnie myśl - jak ogromną odpowiedzialność i jaki bagaż emocji niesie ze sobą ta profesja.

Obserwuję w jak zawrotnym tempie aktualnie rozwija się medycyna weterynaryjna, ile nauki, godzin szkoleń i jak wiele cierpliwości wobec opiekunów wymaga codzienna praca lekarzy weterynarii.
A mimo to — oni wciąż są. Z wiedzą, empatią, spokojem, gotowi pomóc naszym zwierzętom nie tylko w codziennych potrzebach, ale też w tych nagłych, kryzysowych momentach.

Z perspektywy prawnika wiem również, jak wiele pracy wymaga to, co często bywa najmniej widoczne, a co stanowi gros pracy lekarza weterynarii - rzetelne prowadzenie dokumentacji lekarsko - weterynaryjnej, staranne opisy wizyt i jasne zalecenia dla opiekunów. Jest to bardzo istotna część wykonywanego zawodu lekarza weterynarii, która w wielu przypadkach może stanowić ważny dowód w różnych postępowaniach (np. w sprawach karnych o znęcanie się nad zwierzętami, w sprawach o odszkodowanie za pogryzienie czy też w sprawach dotyczących odpowiedzialności lekarza weterynarii).

Dlatego dziś chcę Wam powiedzieć:
Dobrze, że jesteście, dbacie o zdrowie i życie zwierząt, że robicie to z taką pasją i oddaniem, że dodajecie otuchy opiekunom.
Dobrze też, że mogę liczyć na Waszą wiedzę i Waszą empatię — zarówno jako opiekunka zwierzaków, jak i osoba, która ma zaszczyt wspierać Was zawodowo.

Z okazji Dnia Medycyny Weterynaryjnej dziękuję za wszystko to, co widoczne, i za wszystko to, co pozostaje w cieniu Waszej codzienności ❤️🐾🐾

Ofiara hejtu może skorzystać z ochrony dóbr osobistych jaką daje jej prawo cywilne na mocy art. 23 i 24 kodeksu cywilneg...
03/12/2025

Ofiara hejtu może skorzystać z ochrony dóbr osobistych jaką daje jej prawo cywilne na mocy art. 23 i 24 kodeksu cywilnego.
➡️ Ofiara hejtu może m.in.:
🔹żądać zaniechania działania, np. usunięcia zniesławiającej informacji w Internecie
🔹żądać zamieszczenia oświadczenia o określonej formie i treści (np. przeprosin, sprostowania informacji na stronie internetowej, na której umieszczono hejterski komentarz)
🔹żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (zadośćuczynienie ma za zadanie skompensować cierpienia psychiczne związane z umieszczeniem negatywnych wpisów) – art. 23 i 24 kc i 448 kc
❗UWAGA! Odmiennie niż w postępowaniu karnym – tutaj zadośćuczynienie nie ma górnej granicy (przypominam, że nawiązka to maksymalnie 100.000 zł)
🔹żądać naprawienia szkody majątkowej - gdy wskutek hejtu związanego z wykonywaniem zawodu lekarza weterynarii np. spadły miesięczne obroty lecznicy (to tzw. utracone korzyści).
⚫️Niestety trzeba wspomnieć, że wśród lekarzy weterynarii znane są przypadki samobójstw (o skali zjawiska świadczy chociażby inicjatywa NO ONE MORE VET, mająca na celu m.in. wsparcie lekarzy weterynarii w kryzysie samobójczym).
▪w takiej sytuacji uprawnionym do dochodzenia roszczeń mogą być najbliżsi członkowie rodziny zmarłego
▪sąd może im przyznać odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę
▪dobrem osobistym, które w tym przypadku doznało naruszenia są więzi rodzinne
▪w tej sytuacji można także wystąpić z roszczeniem o zwrot kosztów leczenia
i pogrzebu (art. 446 §1 kc).
⚖️Postępowanie cywilne inicjuje się złożeniem pozwu o naruszenie dóbr osobistych. Po Waszej stronie-jako powoda-w tym postępowaniu leży udowodnienie, że doszło do naruszenia dobra osobistego.
🔸Pozew o ochronę dóbr osobistych podlega opłacie w wysokości 600 zł oraz 5% od żądanej kwoty odszkodowania lub zadośćuczynienia.
☝Podsumowując – nie jest tak, że przed hejtem nie można się obronić - prawo przewiduje regulacje, które mają przeciwdziałać temu procederowi (zarówno na płaszczyźnie karnej, jak i cywilnej).
Moim celem było nakreślenie Wam tych możliwości, abyście nie czuli się bezsilni wobec hejterskich ataków.

Adres

Białystok

Telefon

+48698115621

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kancelaria Adwokacka Adwokat Katarzyna Safarewicz umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij