20/09/2026
Taka sytuacja pojawia się najczęściej przy remontach, pracach wykończeniowych, wykonaniu mebli na wymiar czy innych usługach, za które część wynagrodzenia została zapłacona jeszcze przed rozpoczęciem prac.
Sposób działania zależy przede wszystkim od treści umowy i tego, na jakim etapie znajduje się jej wykonanie. Trzeba ustalić, jaki termin został uzgodniony, czy wykonawca rozpoczął prace, jaka kwota została wpłacona oraz czy strony określiły ją jako zaliczkę czy zadatek. To rozróżnienie ma znaczenie dla późniejszego rozliczenia.
W przypadku zaliczki wpłacona kwota stanowi co do zasady część wynagrodzenia. Jeżeli dojdzie do skutecznego odstąpienia od umowy, strony powinny zwrócić sobie otrzymane świadczenia. Zadatek podlega natomiast regulacji art. 394 k.c. i w określonych przypadkach pozwala stronie, która go wpłaciła, żądać od kontrahenta sumy dwukrotnie wyższej.
Jeżeli wykonawca pozostaje w zwłoce, art. 491 k.c. pozwala wyznaczyć mu dodatkowy termin do wykonania umowy, z zastrzeżeniem odstąpienia po jego bezskutecznym upływie. Przy umowie o dzieło zamawiający ma także szczególne uprawnienie wynikające z art. 635 k.c. – gdy opóźnienie jest już na tyle duże, że ukończenie dzieła w terminie stało się nieprawdopodobne, odstąpienie może nastąpić jeszcze przed nadejściem pierwotnie uzgodnionego terminu.
Po skutecznym odstąpieniu od umowy można dochodzić zwrotu zaliczki, a w odpowiednich okolicznościach także naprawienia szkody wynikającej z niewykonania zobowiązania. Podstawę takiego roszczenia może stanowić m.in. art. 471 k.c. Szkoda może obejmować np. dodatkowe koszty, które trzeba ponieść w związku z zatrudnieniem kolejnego wykonawcy.
Duże znaczenie mają dowody: umowa lub zamówienie, potwierdzenie przelewu, korespondencja, ustalenia dotyczące terminu realizacji, zdjęcia wykonanych prac oraz wezwania kierowane do wykonawcy. Jeżeli dobrowolny zwrot pieniędzy nie nastąpi, roszczenia można dochodzić na drodze sądowej, również wraz z odsetkami za opóźnienie.