17/10/2026
Sprawy dotyczące prania pieniędzy (money laundering) należą do szczególnie trudnych i wymagających postępowań karnych. Zwłaszcza gdy obejmują międzynarodowe przepływy finansowe, złożone czynności prawne i wieloletnie blokady znacznych środków finansowych.
W jednej z prowadzonych przeze mnie spraw udało się doprowadzić do zwolnienia i odzyskania przez klienta środków pieniężnych o wartości blisko miliona euro, które pozostawały zablokowane w związku z postępowaniem wszczętym z zawiadomienia GIIF oraz prowadzonym przez Prokuraturę w kierunku podejrzenia prania pieniędzy. Sprawa różniła się od innych tego rodzaju postępowań tym, że zasadniczym elementem wykazania legalnego pochodzenia środków finansowych było wykazanie szeregu czynności prawnych i stosunków prawnych w dwóch innych państwach, przez które wcześniej przechodziły środki. Szczególnie istotnym było odtworzenie i wyjaśnienie mechanizmu przepływu kapitału z uwzględnieniem zawieranych w międzyczasie umowy pożyczki oraz umowy powiernictwa (fiduciary agreement), której złożoność, charakter prawny i uzasadnienie gospodarcze wymagało szczegółowego wyjaśnienia. Wykazanie rzeczywistego charakteru i gospodarczego celu czynności powierniczych wiązało się z przedstawieniem dokumentacji finansowej oraz prawnej pochodzącej z trzech różnych systemów prawnych, w tym jednego spoza UE.
W rezultacie udało się doprowadzić do podważenia zasadności dalszego utrzymywania blokady środków pieniężnych i prowadzenia postępowania. W konsekwencji czego osoba uprawniona otrzymała zwrot środków.
Nietypowa konstrukcja prawna, znaczna wartość transakcji czy transgraniczny przepływ kapitału nie oznaczają automatycznie przestępczego pochodzenia pieniędzy ale zwracają uwagę właściwych organów w pierwszej kolejności. To sprawia, że przy każdych tego rodzaju działaniach należy odpowiednio przygotować się na konieczność wyjaśnienia pochodzenia środków.