Prawo Pracy w UK na Wyciągnięcie Ręki Marta Inkin

Directions Website Contact the business

Prawo Pracy w UK na Wyciągnięcie Ręki Marta Inkin Jestem specjalistą od prawa pracy w UK (oprócz Irlandii Północnej) od stycznia 2015. Udzielam konsultacji w całym zakresie prawa pracy.

Reprezentuję pracowników i pracodawców od wstępnych negocjacji, poprzez cały proces prawny, aż do rozprawy w Trybunale Pracy. Jestem specjalistą od prawa pracy w UK (oprócz Irlandii Północnej) od prawie 10 lat. Zajmuję się wszystkimi aspektami prawa pracy, w tym między innymi złamaniem umowy, niesłusznym zwolnieniem czy dyskryminacją. Jeżeli masz szybkie pytanie, opisz mi sytuację w zdaniu lub dwóch co się stało tu na grupie lub w prywatnej wiadomości, a ja w skrócie odpiszę. Udzielam również płatnych konsultacji. O więcej informacji, napisz do mnie w wiadomości prywatnej. Zapraszam do mojej grupy dyskusyjnej:

Prawo Pracy w UK na Wyciągnięcie Ręki Marta Inkin GRUPA


https://www.facebook.com/groups/804348978209612

📣 Bezpłatny webinar: Whistleblowing — Sygnaliści w praktycePracujesz w Wielkiej Brytanii i chcesz lepiej zrozumieć, czym...
01/10/2026

📣 Bezpłatny webinar: Whistleblowing — Sygnaliści w praktyce

Pracujesz w Wielkiej Brytanii i chcesz lepiej zrozumieć, czym jest whistleblowing?

Zapraszam na webinar poświęcony zgłaszaniu nieprawidłowości w miejscu pracy w kontekście brytyjskiego prawa pracy.

Porozmawiamy o praktycznych sytuacjach i najważniejszych kwestiach, na które warto zwrócić uwagę. Będzie też czas na pytania.

📅 Czwartek, 15 października 2026
🕖 19:00–20:00 czasu UK
💻 Online w Microsoft Teams
🎟️ Udział bezpłatny — wymagana rejestracja

Zapisz się tutaj 👇
b4c67130-6831-455b-95ef-2e72203c5b3e@bba7c246-b4b1-4ce4-af22-b4f8847d0ca2?source=copyLinkLegacyShareLinkDialog" rel="ugc" target="_blank">https://events.teams.microsoft.com/event/b4c67130-6831-455b-95ef-2e72203c5b3e@bba7c246-b4b1-4ce4-af22-b4f8847d0ca2?source=copyLinkLegacyShareLinkDialog

Do zobaczenia!
Marta Inkin

Brak dostosowań w pracy: menedżer też może ponosić osobistą odpowiedzialnośćCzy za niewprowadzenie potrzebnych dostosowa...
25/09/2026

Brak dostosowań w pracy: menedżer też może ponosić osobistą odpowiedzialność

Czy za niewprowadzenie potrzebnych dostosowań dla osoby z niepełnosprawnością odpowiada wyłącznie firma? Nie. W określonych okolicznościach odpowiedzialność może ponosić również konkretny pracownik, na przykład przełożony.

Potwierdził to Employment Appeal Tribunal, czyli trybunał apelacyjny do spraw zatrudnienia, w sprawie Merriman v 1st Staff Ltd i inni [2026] EAT 128.

Co to oznacza w praktyce?

Najpierw wyjaśnijmy pojęcie reasonable adjustments. To rozsądne dostosowania, które mają usuwać lub zmniejszać istotne trudności w pracy wynikające z niepełnosprawności. Zależnie od sytuacji mogą obejmować zmianę godzin pracy, odpowiedni sprzęt, dodatkowe przerwy lub zmianę sposobu wykonywania obowiązków. To, jakie rozwiązanie jest rozsądne, zależy od konkretnych okoliczności.

Pani Merriman pracowała za pośrednictwem agencji jako tutorka osoby ze szczególnymi potrzebami. Z powodu niepełnosprawności miała duże trudności z dojazdem do miejsca prowadzenia zajęć. Wnioskowała między innymi o prowadzenie ich online zamiast osobiście.

Trybunał pierwszej instancji pozwolił kontynuować sprawę dotyczącą braku dostosowań przeciwko firmie, ale usunął z tej części postępowania cztery osoby pracujące dla niej. Uznał, że obowiązek wprowadzenia dostosowań spoczywa na pracodawcy, więc takiego roszczenia nie można kierować przeciwko poszczególnym pracownikom.

Trybunał apelacyjny uznał, że takie podejście było błędne.

Obowiązek rzeczywiście spoczywa na pracodawcy, ale firma działa poprzez ludzi. Jeśli działanie lub zaniechanie konkretnego pracownika prowadzi do naruszenia tego obowiązku, przepisy Equality Act 2010 mogą pozwalać na pociągnięcie do odpowiedzialności również tej osoby.

Co więcej, osobista odpowiedzialność pracownika może pozostać nawet wtedy, gdy pracodawca skutecznie wykaże, że podjął wszystkie rozsądne kroki, aby zapobiec takiemu zachowaniu.

Ten wyrok nie oznacza jednak, że każdy menedżer automatycznie odpowiada za każde niewprowadzone dostosowanie.

Trzeba ustalić, co dana osoba zrobiła albo czego zaniechała, oraz czy zostały spełnione warunki odpowiedzialności przewidziane w ustawie. Samo zajmowanie stanowiska kierowniczego nie wystarcza.

W sprawie pani Merriman trybunał apelacyjny nie rozstrzygnął jeszcze, że wskazane osoby dopuściły się dyskryminacji ani że mają zapłacić odszkodowanie. Przywrócił je do postępowania dotyczącego dostosowań. Zarzuty wobec każdej z nich mają zostać doprecyzowane i rozpatrzone.

Co warto z tego zapamiętać jako pracownik?
Opisz, jakie trudności powoduje Twoja niepełnosprawność i jakie zmiany mogłyby pomóc.
Zachowuj wiadomości, wnioski i odpowiedzi dotyczące dostosowań.
Zapisuj, kto podejmował decyzje, co ustalono i czego nie wykonano.
Jeśli rozważasz roszczenie przeciwko konkretnej osobie, wskaż jej własne działania lub zaniechania.
Dla pracodawców to również ważny sygnał: osoby rozpatrujące takie wnioski potrzebują odpowiedniego przeszkolenia, a decyzje i ich uzasadnienie powinny być dokumentowane.

Argument „to obowiązek firmy” nie wystarcza, aby z góry wykluczyć osobistą odpowiedzialność osoby zaangażowanej w naruszenie.

Dołącz do listy mailingowej, aby otrzymywać aktualizacje prawne:

Więcej czasu na złożenie pozwu do Employment Tribunal – zmiany od października 2026 r.Od jesieni 2026 r. osoby chcące zł...
03/09/2026

Więcej czasu na złożenie pozwu do Employment Tribunal – zmiany od października 2026 r.

Od jesieni 2026 r. osoby chcące złożyć pozew do Employment Tribunal będą miały więcej czasu na rozpoczęcie postępowania. Podstawowy termin na wniesienie większości roszczeń zostanie wydłużony z trzech do sześciu miesięcy.

Roszczenia ustawowe w Anglii, Walii i Szkocji

Od 1 października 2026 r. sześciomiesięczny termin będzie obowiązywał w przypadku większości roszczeń ustawowych, w tym dotyczących:
unfair dismissal;
dyskryminacji, harassment i victimisation na podstawie Equality Act 2010;
whistleblowing detriment oraz innych ustawowych form detriment;
unlawful deduction from wages;
ustawowego holiday pay;
wynagrodzenia należnego w okresie wypowiedzenia na podstawie Employment Rights Act 1996;
praw wynikających z Working Time Regulations 1998;
TUPE oraz obowiązków informowania i konsultacji;
praw pracowników zatrudnionych na część etatu, czas określony lub przez agencję.

Nowy termin będzie miał zastosowanie tylko wtedy, gdy zdarzenie stanowiące podstawę roszczenia nastąpi 1 października 2026 r. lub później.

Jeżeli roszczenie dotyczy serii zdarzeń, decydująca będzie data ostatniego z nich. W przypadku zachowania trwającego przez pewien okres istotna będzie data zakończenia tego okresu.

Jeżeli zdarzenie stanowiące podstawę roszczenia miało miejsce przed 1 października 2026 r., nadal będzie obowiązywał dotychczasowy, trzymiesięczny termin.

Roszczenia umowne w Anglii i Walii

Od 1 października 2026 r. z trzech do sześciu miesięcy zostanie również wydłużony termin na wniesienie do Employment Tribunal roszczeń wynikających z umowy o pracę.

Zmiana obejmie sprawy, w których zatrudnienie zakończy się 1 października 2026 r. lub później.

Do roszczeń umownych mogą należeć:
wrongful dismissal, w tym brak zapłaty za należny okres wypowiedzenia;
niewypłacone wynagrodzenie wynikające z umowy;
niewypłacona premia lub prowizja;
niezwrócone koszty służbowe;
niezapłacone dodatki lub inne świadczenia umowne;
inne naruszenia umowy o pracę pozostające nierozliczone w chwili zakończenia zatrudnienia.
Roszczenia umowne można co do zasady wnieść do Employment Tribunal dopiero po zakończeniu zatrudnienia. Maksymalna kwota, jaką Trybunał może zasądzić z tego tytułu, nadal wynosi £25,000.

Jeżeli zatrudnienie zakończy się przed 1 października 2026 r., nadal będzie obowiązywał trzymiesięczny termin.

Roszczenia umowne w Anglii i Walii

W Szkocji zmiana dotycząca roszczeń umownych wejdzie w życie później – 9 listopada 2026 r.

Oznacza to, że:
jeżeli zatrudnienie zakończy się przed 9 listopada 2026 r., zastosowanie będzie miał trzymiesięczny termin;
jeżeli zatrudnienie zakończy się 9 listopada 2026 r. lub później, termin wyniesie sześć miesięcy.
Późniejsza data dotyczy wyłącznie roszczeń umownych w Szkocji. Większość roszczeń ustawowych w Szkocji zostanie objęta sześciomiesięcznym terminem już od 1 października 2026 r.

ACAS Early Conciliation

Przed wniesieniem większości roszczeń do Employment Tribunal należy zgłosić sprawę do ACAS w ramach Early Conciliation. Procedura ta może wpłynąć na ostateczną datę złożenia ET1.
Wewnętrzne postępowanie u pracodawcy, takie jak grievance, disciplinary appeal lub negocjacje ugodowe, samo w sobie nie zatrzymuje biegu terminu.

W każdej sprawie należy ustalić:
dokładny rodzaj roszczenia;
datę zdarzenia, potrącenia lub rozwiązania zatrudnienia;
czy sprawa dotyczy serii zdarzeń albo zachowania trwającego przez pewien okres;
datę rozpoczęcia i zakończenia ACAS Early Conciliation.
Nowe przepisy zapewnią pracownikom więcej czasu na dochodzenie swoich praw. Nie oznacza to jednak, że każda sprawa powstała w 2026 r. automatycznie zostanie objęta sześciomiesięcznym terminem. Decydujące znaczenie będzie miała data zdarzenia stanowiącego podstawę konkretnego roszczenia.

Dołącz do listy mailingowej, aby otrzymywać aktualizacje prawne:

Praca zdalna z zagranicy a prawo pracy w UKSprawa Iryny Malyk przeciwko Teleperformance Contact Ltd pokazuje bardzo ważn...
18/08/2026

Praca zdalna z zagranicy a prawo pracy w UK

Sprawa Iryny Malyk przeciwko Teleperformance Contact Ltd pokazuje bardzo ważny problem, z którym coraz częściej mierzą się pracownicy pracujący zdalnie: czy można wykonywać pracę z innego kraju, jeśli umowa o pracę jest zawarta w Wielkiej Brytanii?

W czerwcu 2026 r. Trybunał Pracy w Bristolu oddalił jej roszczenia o unfair dismissal, uznając, że pracodawca miał prawo zakończyć zatrudnienie, gdy pracownica przeniosła się do Francji i nadal wykonywała pracę z zagranicy.

Tło sprawy: praca zdalna, przeprowadzka i spór o miejsce pracy

Iryna Malyk była zatrudniona jako Regional Finance Business Partner. Jej umowa przewidywała pracę z domu w Bristolu, z okazjonalnymi wizytami w biurze. Po zamknięciu biura pracowała w pełni zdalnie.

W 2024 r. jej mąż otrzymał pracę we Francji, więc Malyk poinformowała pracodawcę, że zamierza się tam przeprowadzić i kontynuować pracę zdalną. Firma odmówiła, powołując się na kwestie prawne i podatkowe. W korespondencji pracodawca wydał jej „reasonable management instruction”, nakazując wykonywanie pracy z terenu UK.

Mimo tego Malyk przeniosła się do Francji i kontynuowała pracę zdalną.

Dlaczego pracodawca wygrał? Kluczowe ustalenia Trybunału

1. Umowa o pracę oznaczała pracę z domu w UK — nie „z dowolnego miejsca na świecie”

Choć w kontrakcie nie było wyraźnego zakazu pracy z zagranicy, Trybunał uznał, że:
adres pracownicy i pracodawcy był w Bristolu,
praca miała być wykonywana z „home office” w UK,
umowa odwoływała się wyłącznie do prawa brytyjskiego,
zatrudnienie było uzależnione od prawa do pracy w UK.
2. Pracodawca miał realne powody, by odmówić pracy z zagranicy

Firma argumentowała, że:
praca z Francji na brytyjskim kontrakcie mogłaby naruszać francuskie prawo,
mogły powstać obowiązki podatkowe i składkowe,
zatrudnienie w innym kraju wymagałoby lokalnego kontraktu, którego firma nie mogła zaoferować.
Trybunał uznał te powody za „substantial”, czyli wystarczająco poważne, aby stanowić legalną podstawę zwolnienia.

3. Odmowa wykonania polecenia była podstawą do zakończenia zatrudnienia

Pracownica została wyraźnie poinformowana, że musi pracować z UK. Mimo to kontynuowała pracę z Francji.

W takiej sytuacji pracodawca działał w granicach prawa, a decyzja o zwolnieniu mieściła się w „range of reasonable responses”.

Co ta sprawa oznacza dla pracowników w UK?

1. Praca zdalna nie oznacza prawa do pracy z dowolnego kraju
Nawet jeśli umowa mówi „home office”, zwykle oznacza to dom w UK, chyba że umowa wyraźnie dopuszcza pracę z zagranicy.

2. Pracodawca może odmówić pracy z innego kraju z powodów prawnych i podatkowych

Firmy muszą przestrzegać lokalnych przepisów dotyczących:
podatków,
ubezpieczeń społecznych,
zezwoleń na pracę,
obowiązków pracodawcy w danym kraju.

3. Przeniesienie się za granicę bez zgody pracodawcy może prowadzić do zwolnienia

Nawet jeśli pracownik uważa, że „praca jest w pełni zdalna”, liczy się treść umowy i realne ryzyka dla pracodawcy.

Wnioski dla pracodawców
Warto jasno określić w umowie, czy praca zdalna może być wykonywana z zagranicy.
Należy mieć politykę dotyczącą pracy cross‑border.
Trzeba reagować szybko, gdy pracownik informuje o planach relokacji.
Podsumowanie

Sprawa Iryny Malyk pokazuje, że w UK praca zdalna nie daje automatycznego prawa do pracy z innego kraju. Jeśli umowa jest oparta na prawie brytyjskim i przewiduje pracę z domu w UK, pracownik musi wykonywać pracę z terenu Wielkiej Brytanii, chyba że pracodawca wyrazi zgodę na inne rozwiązanie.

Trybunał potwierdził, że pracodawca może zakończyć zatrudnienie, jeśli pracownik przeniesie się za granicę wbrew wyraźnemu poleceniu - nawet jeśli praca jest w pełni zdalna.

Dołącz do listy mailingowej, aby otrzymywać aktualizacje prawne:

„Mam raka. Czy Sąd Pracy automatycznie utajni moje dane?” Niestety nie.Wniosek o wydanie nakazu anonimowości to wniosek,...
09/07/2026

„Mam raka. Czy Sąd Pracy automatycznie utajni moje dane?”

Niestety nie.

Wniosek o wydanie nakazu anonimowości to wniosek, ktory ma na celu ochronę tożsamości uczestnika postępowania.

Najczęściej sprowadza się do tego, że zamiast pełnego imienia i nazwiska w wyroku oraz innych publicznie dostępnych dokumentach pojawiają się jedynie inicjały lub inny oznacznik.

Nie oznacza to natomiast, że rozprawa odbywa się za zamkniętymi drzwiami lub że wyrok pozostaje tajny.

Choć mogłoby się wydawać, że w sprawach dotyczących poważnych chorób lub bardzo prywatnych informacji medycznych taki wniosek powinien zostać uwzględniony, w praktyce jego uzyskanie jest znacznie trudniejsze, niż wielu osobom się wydaje.

Czym jest nakaz anonimowości?

Od stycznia 2025 r. kwestie te reguluje Rule 49 Employment Tribunal Procedure Rules 2024.

Sąd może wydać nakaz anonimowości, jeżeli uzna, że jest to konieczne:
w interesie wymiaru sprawiedliwości,
albo dla ochrony praw wynikających z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, w szczególności prawa do prywatności (art. 8 EKPC).
Najczęściej oznacza to, że zamiast pełnego imienia i nazwiska w wyroku lub innych publicznie dostępnych dokumentach pojawiają się jedynie inicjały albo inny symbol identyfikujący stronę.

Punktem wyjścia jest jednak zasada jawności

Wiele osób zakłada, że skoro sprawa dotyczy ich zdrowia, anonimowość zostanie przyznana automatycznie.

Tak niestety nie jest.

Employment Tribunal działa zgodnie z zasadą “open justice”, czyli jawności postępowania.

Oznacza to, że co do zasady:
rozprawy są jawne,
wyroki są publikowane,
społeczeństwo ma prawo wiedzieć, kto korzysta z wymiaru sprawiedliwości i z jakiego powodu.
Dlatego anonimowość jest wyjątkiem, a nie regułą.
Sąd musi każdorazowo wyważyć prawo do prywatności (art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka) z zasadą jawności postępowania oraz wolnością wypowiedzi (art. 10 EKPC).

Jak wygląda to w praktyce?

W praktyce wnioski o anonimowość najczęściej pojawiają się w sprawach dotyczących:
poważnych chorób,
zdrowia psychicznego,
niepełnosprawności,
przemocy lub przestępstw seksualnych,
innych szczególnie wrażliwych informacji dotyczących życia prywatnego.
Samo to jednak nie oznacza, że Sąd wyda nakaz anonimowości.
W praktyce nawet konieczność omawiania bardzo intymnych informacji medycznych nie zawsze wystarcza. Sąd będzie oceniał nie tylko charakter ujawnianych informacji, ale przede wszystkim to, czy ograniczenie zasady jawności jest rzeczywiście konieczne.

Kiedy szanse są większe?

Każda sprawa jest oceniana indywidualnie.

Anonimowość częściej przyznawana jest wtedy, gdy ujawnienie tożsamości mogłoby prowadzić do szczególnie poważnych konsekwencji, na przykład gdy:
sprawa dotyczy przemocy lub przestępstw seksualnych,
stroną jest dziecko lub osoba szczególnie narażona,
istnieje realne zagrożenie dla bezpieczeństwa,
ujawnienie tożsamości mogłoby spowodować wyjątkowo poważną szkodę dla zdrowia psychicznego,
zachodzą inne naprawdę wyjątkowe okoliczności uzasadniające odstępstwo od zasady jawności.
Każdy przypadek wymaga jednak indywidualnej oceny, a Sąd zawsze będzie rozważał, czy ochrona prywatności przeważa nad interesem publicznym w jawności postępowania.

Co to oznacza dla pracowników?

Jeżeli planujesz pozwać pracodawcę i sprawa dotyczy Twojego zdrowia, trzeba pamiętać, że:

sam fakt choroby – nawet bardzo poważnej – nie oznacza jeszcze, że Sąd zgodzi się ukryć Twoją tożsamość.

Każdy taki wniosek rozpatrywany jest indywidualnie, a osoba składająca wniosek musi wykazać, że ograniczenie zasady jawności jest w konkretnych okolicznościach konieczne i proporcjonalne.

W zwiazku z tym, wnioski o anonimowość są ważnym narzędziem ochrony prywatności, ale w praktyce Employment Tribunal są uwzględniane stosunkowo rzadko.

Powodem jest to, że punktem wyjścia zawsze pozostaje zasada jawności postępowania. Nawet w sprawach dotyczących nowotworów czy innych bardzo osobistych informacji medycznych nie oznacza to automatycznie, że tożsamość strony zostanie utajniona.

Nie oznacza to oczywiście, że nie warto składać takich wniosków. W wielu sprawach są one w pełni uzasadnione. Warto jednak pamiętać, że sądy traktują je jako wyjątek, a nie standard.

Dołącz do listy mailingowej, aby otrzymywać aktualizacje prawne:

Praca w czasie upałów – jak zadbać o zdrowie i bezpieczeństwo pracowników?Coraz częstsze fale upałów w Wielkiej Brytanii...
25/06/2026

Praca w czasie upałów – jak zadbać o zdrowie i bezpieczeństwo pracowników?

Coraz częstsze fale upałów w Wielkiej Brytanii sprawiają, że temat pracy w wysokiej temperaturze staje się realnym wyzwaniem zarówno dla pracodawców, jak i pracowników. Wysoka temperatura wpływa na koncentrację, wydolność organizmu i ogólne bezpieczeństwo, dlatego obowiązkiem każdej firmy jest odpowiednie przygotowanie miejsca pracy oraz reagowanie na zagrożenia związane z upałem. Pracownicy również powinni wiedzieć, jakie mają prawa i jak chronić swoje zdrowie.

Dlaczego wysoka temperatura jest niebezpieczna?

Upał może prowadzić do odwodnienia, wyczerpania cieplnego, omdleń, a w skrajnych przypadkach nawet do udaru cieplnego. Organizm szybciej się męczy, a koncentracja spada, co zwiększa ryzyko błędów i wypadków. Szczególnie narażone są osoby wykonujące pracę fizyczną, pracujące na zewnątrz lub w pomieszczeniach bez odpowiedniej wentylacji. Warto pamiętać, że nawet osoby zdrowe mogą źle znosić wysokie temperatury, a objawy przegrzania często pojawiają się nagle.

Obowiązki pracodawcy w czasie upałów

Choć w brytyjskim prawie nie ma określonej maksymalnej dopuszczalnej temperatury w miejscu pracy, przepisy BHP jasno wskazują, że pracodawca musi zapewnić warunki, które nie zagrażają zdrowiu pracowników. Oznacza to konieczność reagowania, gdy temperatura staje się uciążliwa lub niebezpieczna. Pracodawca powinien zadbać o dostęp do zimnej wody, odpowiednią wentylację, rolety lub inne formy zacienienia, a także rozważyć zmianę organizacji pracy – na przykład wprowadzenie częstszych przerw, skrócenie zmian lub przesunięcie najcięższych zadań na chłodniejsze godziny dnia.

W przypadku pracy na zewnątrz konieczne jest zapewnienie cienia oraz ograniczenie ekspozycji na słońce. Każda firma powinna również przeprowadzić ocenę ryzyka, uwzględniając temperaturę i specyfikę wykonywanych obowiązków.

Prawa pracownika i zasady bezpiecznej pracy

Pracownik ma prawo zgłosić, że warunki są zbyt gorące, poprosić o dodatkowe przerwy lub zmianę obowiązków, jeśli upał wpływa na jego zdrowie. W sytuacji, gdy temperatura stwarza poważne i bezpośrednie zagrożenie, pracownik może odmówić wykonywania pracy do czasu usunięcia ryzyka. Warto również pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa: regularnym piciu wody, robieniu krótkich przerw, noszeniu lekkiej odzieży i zgłaszaniu wszelkich objawów przegrzania, takich jak zawroty głowy, nudności czy osłabienie. Osoby pracujące na zewnątrz powinny dodatkowo stosować kremy z filtrem i unikać pracy w pełnym słońcu w najgorętszych godzinach.

Kiedy praca powinna zostać przerwana?

Jeśli pracodawca nie jest w stanie zapewnić minimalnych warunków bezpieczeństwa – na przykład brakuje wentylacji, nie ma dostępu do wody, a temperatura w pomieszczeniu lub na zewnątrz staje się niebezpieczna – praca powinna zostać ograniczona lub czasowo wstrzymana. Zdrowie pracowników ma zawsze pierwszeństwo, a ignorowanie zagrożenia może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych i prawnych.

Podsumowanie

Upały to nie tylko dyskomfort, ale realne zagrożenie dla zdrowia. Pracodawcy mają obowiązek reagować i dostosować warunki pracy, a pracownicy mają prawo oczekiwać bezpiecznego środowiska. Odpowiednia organizacja, dostęp do wody, przerwy i świadomość zagrożeń pozwalają znacząco zmniejszyć ryzyko i zapewnić, że praca w czasie upałów będzie bezpieczna dla wszystkich.

Dołącz do listy mailingowej, aby otrzymywać aktualizacje prawne:

Jak wygląda wniesienie sprawy do Trybunału Pracy w Wielkiej Brytanii? Przewodnik dla pracownikówUtrata pracy, dyskrymina...
12/06/2026

Jak wygląda wniesienie sprawy do Trybunału Pracy w Wielkiej Brytanii? Przewodnik dla pracowników

Utrata pracy, dyskryminacja, niewypłacone wynagrodzenie czy problemy związane z chorobą lub macierzyństwem mogą sprawić, że pracownik zaczyna zastanawiać się nad skierowaniem sprawy do Employment Tribunal (Trybunału Pracy).

Dla wielu osób sama myśl o postępowaniu sądowym wydaje się stresująca i skomplikowana.

W praktyce jednak większość spraw przebiega według określonych etapów. Warto wiedzieć, czego można się spodziewać i jakie kroki należy podjąć, aby nie utracić swoich praw.

Czy każdą sprawę można skierować do Trybunału Pracy?

Nie. Employment Tribunal rozpoznaje przede wszystkim sprawy dotyczące praw pracowniczych, takie jak:

niesłuszne zwolnienie z pracy (unfair dismissal),
dyskryminacja,
molestowanie i wiktymizacja,
whistleblowing,
niewypłacone wynagrodzenie lub urlop,
odprawy i prawa związane z rozwiązaniem stosunku pracy.

Niektóre spory mogą wymagać skierowania sprawy do sądu cywilnego. Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek działań warto ustalić, czy Trybunał Pracy jest właściwym miejscem do rozpoznania danego roszczenia.

Czy każdy pracownik ma takie same prawa?

Nie zawsze.

Przykładowo, zwykłe roszczenie o niesłuszne zwolnienie z pracy wymaga co do zasady co najmniej dwóch lat ciągłego zatrudnienia. Istnieją jednak ważne wyjątki.

Z kolei w przypadku:

dyskryminacji,
whistleblowingu,
molestowania,
wiktymizacji,
roszczeń dotyczących równego wynagrodzenia,

nie obowiązuje wymóg dwóch lat stażu pracy.

Dlatego nawet osoby zatrudnione przez krótki czas mogą posiadać silne podstawy do dochodzenia swoich praw.

ACAS Early Conciliation – obowiązkowy pierwszy krok

Przed złożeniem większości pozwów konieczne jest przejście przez procedurę ACAS Early Conciliation.

Jest to bezpłatny proces, podczas którego niezależny mediator ACAS próbuje doprowadzić strony do porozumienia bez konieczności prowadzenia postępowania przed Trybunałem.

Wiele sporów kończy się właśnie na tym etapie.
Jeżeli ugoda nie zostanie osiągnięta, ACAS wydaje certyfikat, który umożliwia wniesienie pozwu do Employment Tribunal.

Czas ma ogromne znaczenie

Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez pracowników jest zbyt długie zwlekanie z podjęciem działań.

W większości przypadków termin na wniesienie pozwu wynosi jedynie trzy miesiące od dnia zdarzenia, którego dotyczy roszczenie. W niektórych sprawach obowiązują inne terminy, ale zasada jest jedna – nie warto czekać.

Spóźnione roszczenia są bardzo często odrzucane przez Trybunał.

Jak rozpoczyna się sprawa?

Postępowanie rozpoczyna się poprzez złożenie formularza ET1.
Dokument ten zawiera:

dane stron,
opis roszczeń,
najważniejsze okoliczności faktyczne,
numer certyfikatu ACAS.

Choć szczegółowe dowody przedstawiane są dopiero później, niezwykle istotne jest właściwe sformułowanie roszczeń już na początku. Dodanie nowych zarzutów w późniejszym etapie postępowania może być trudne lub nawet niemożliwe.

Co dzieje się po złożeniu pozwu?

Po otrzymaniu pozwu pracodawca ma zazwyczaj 28 dni na przedstawienie swojej odpowiedzi (formularz ET3).

Następnie sędzia wydaje zarządzenia dotyczące dalszego przebiegu sprawy. Mogą one obejmować między innymi:

ujawnienie dokumentów,
przygotowanie wspólnego bundle,
wymianę zeznań świadków,
sporządzenie Schedule of Loss,
wyznaczenie rozprawy wstępnej (Preliminary Hearing).

W bardziej skomplikowanych sprawach, szczególnie dotyczących dyskryminacji lub whistleblowingu, przed rozprawą główną często odbywa się dodatkowe posiedzenie organizacyjne.

Jakie dowody warto zachować?

Jeżeli rozważasz wniesienie sprawy do Trybunału Pracy, powinieneś zachować wszelkie dokumenty mogące mieć znaczenie dla sprawy, w szczególności:

e-maile,
wiadomości tekstowe,
notatki ze spotkań,
listy i pisma od pracodawcy,
dokumentację medyczną,
paski płacowe,
umowę o pracę.

Dobrą praktyką jest również prowadzenie własnych notatek z rozmów z przełożonymi lub działem HR wraz z datami i opisem zdarzeń.

Czy sprawę można zakończyć ugodą?

Tak.

W rzeczywistości znaczna część spraw kończy się zawarciem ugody bez konieczności przeprowadzania pełnej rozprawy.

Ugoda może zostać zawarta:

bezpośrednio pomiędzy stronami,
za pośrednictwem ACAS (COT3),
poprzez Settlement Agreement.

Rozwiązanie takie pozwala uniknąć wielomiesięcznego postępowania, stresu i niepewności związanej z oczekiwaniem na wyrok.

Czy przegrana oznacza konieczność zapłaty kosztów pracodawcy?

W przeciwieństwie do sądów cywilnych, w Employment Tribunal zasada jest inna.

Co do zasady każda strona ponosi własne koszty prawne, niezależnie od wyniku sprawy. Nakaz zapłaty kosztów drugiej strony wydawany jest jedynie wyjątkowo, najczęściej w sytuacjach, gdy jedna ze stron zachowuje się nierozsądnie lub nie przestrzega zarządzeń Trybunału.

Jak długo trwa postępowanie?

Niestety, sprawy przed Employment Tribunal rzadko kończą się szybko.

Od momentu wniesienia pozwu do rozprawy końcowej często mija ponad rok. W bardziej skomplikowanych sprawach czas ten może być jeszcze dłuższy.

Potrzebujesz porady?

Każda sprawa jest inna. To, czy pracownikowi przysługują roszczenia, jakie są jego szanse powodzenia oraz jakie działania warto podjąć, zależy od konkretnych okoliczności.

Jeżeli uważasz, że Twoje prawa zostały naruszone lub po prostu chcesz zrozumieć swoją sytuację i dostępne możliwości, zapraszam do kontaktu. Po zapoznaniu się z okolicznościami sprawy będę mógł ocenić jej mocne i słabe strony oraz doradzić, jakie kroki warto podjąć.

W wielu przypadkach szybkie uzyskanie porady prawnej i podjęcie odpowiednich działań na wczesnym etapie może mieć kluczowe znaczenie dla powodzenia sprawy.

Jeżeli potrzebujesz pomocy lub chcesz omówić swoją sytuację, skontaktuj się ze mną – chętnie pomogę Ci zrozumieć Twoje prawa i dostępne możliwości - [email protected] oraz Whatsapp 0207 036 1900.

Dołącz do listy mailingowej, aby otrzymywać aktualizacje prawne:

👩‍⚖️👩‍⚖️👩‍⚖️ Prawo Pracy 👩‍⚖️👩‍⚖️👩‍⚖️Spóźniony pozew i za późne argumenty – ważna lekcja z wyroku Ndow v University Hosp...
17/05/2026

👩‍⚖️👩‍⚖️👩‍⚖️ Prawo Pracy 👩‍⚖️👩‍⚖️👩‍⚖️

Spóźniony pozew i za późne argumenty – ważna lekcja z wyroku Ndow v University Hospitals Birmingham NHS Foundation

O co chodziło w sprawie?

W sprawie Ndow v University Hospitals Birmingham NHS Foundation Trust [2026] EAT 64 Employment Appeal Tribunal przypomniał o jednej z najbardziej bezwzględnych zasad postępowania przed Trybunałem Pracy – nawet potencjalnie dobry argument nie pomoże pracownikowi, jeżeli nie został prawidłowo przedstawiony już na etapie Employment Tribunal.

Sama sprawa nie dotyczyła w praktyce tego, czy pracownica rzeczywiście padła ofiarą dyskryminacji lub niesłusznego zwolnienia. Kluczowym problemem były terminy oraz sposób przedstawienia roszczeń. Trybunał badał dwa rodzaje roszczeń: unfair dismissal oraz disability discrimination. W obu przypadkach uznano, że pozew został wniesiony za późno.

Co wydarzyło się w praktyce?

Pracownica była zatrudniona przez University Hospitals Birmingham NHS Foundation Trust jako healthcare assistant od 4 lipca 2009 roku do 8 czerwca 2022 roku. Została zwolniona po przeprowadzeniu absence management procedure, w ramach którego pracodawca uznał, że nie jest już medycznie zdolna do dalszego wykonywania swojej pracy. 22 czerwca 2022 roku złożyła wewnętrzne odwołanie od zwolnienia, a hearing w sprawie appeal odbył się dopiero 18 listopada 2022 roku. Dzień później, 19 listopada 2022 roku, poinformowano ją, że appeal został odrzucony. Następnie pracownica złożyła pozwy do Employment Tribunal w dniach 10 oraz 12 stycznia 2023 roku, podnosząc roszczenia o unfair dismissal oraz disability discrimination.

Problem polegał jednak na tym, że zgodnie z prawem zarówno roszczenia o unfair dismissal, jak i discrimination claims co do zasady muszą zostać wniesione w terminie 3 miesięcy minus 1 dzień od zdarzenia, którego dotyczą. W tej sprawie Tribunal uznał, że termin upłynął 7 września 2022 roku. Pracownica rozpoczęła ACAS Early Conciliation dopiero 29 listopada 2022 roku, a ET1 złożyła w styczniu 2023 roku, czyli ponad 4 miesiące po upływie podstawowego terminu. W przypadku unfair dismissal Tribunal może przedłużyć termin wyłącznie wtedy, gdy „not reasonably practicable” było wniesienie pozwu wcześniej. W sprawach discrimination obowiązuje bardziej elastyczny test „just and equitable”, jednak również tutaj Tribunal uznał, że nie ma podstaw do przedłużenia czasu na wniesienie roszczeń.

Dlaczego apelacja się nie udała?

W odniesieniu do unfair dismissal Tribunal stwierdził, że możliwe było wniesienie roszczenia w terminie, dlatego nie było podstaw do jego przedłużenia. W przypadku disability discrimination Tribunal uznał natomiast, że nie byłoby „just and equitable”, czyli sprawiedliwe i słuszne, aby wydłużyć termin na wniesienie roszczenia. W efekcie oba roszczenia upadły wyłącznie z powodów proceduralnych, jeszcze zanim sąd w ogóle przeanalizował ich meritum.

Pracownica próbowała następnie odwołać się do Employment Appeal Tribunal. Argumentowała między innymi, że opóźnienie wynikało z prowadzenia wewnętrznego postępowania odwoławczego u pracodawcy. Twierdziła również, że samo odrzucenie jej appeal było częścią dalszej dyskryminacji, a więc stanowiło tzw. „continuing act”, czyli kontynuację wcześniejszych działań dyskryminacyjnych.

EAT bardzo szybko odrzucił jednak te argumenty. Powód był prosty – te kwestie nigdy nie zostały odpowiednio podniesione przed Employment Tribunal. Nie zostały wyraźnie wskazane w ET1, nie były częścią argumentacji i nie zostały właściwie oparte na materiale dowodowym.

Dlaczego ten wyrok jest tak ważny?

Wyrok jest bardzo ważnym ostrzeżeniem dla pracowników prowadzących grievance lub appeal u pracodawcy. W praktyce wiele osób błędnie zakłada, że skoro trwa jeszcze wewnętrzne postępowanie, to terminy tribunalowe „zatrzymują się”. Tak jednak nie jest. Co do zasady czas nadal biegnie – zarówno dla unfair dismissal, jak i dla discrimination claims. Sam fakt prowadzenia appeal nie przedłuża automatycznie terminu na wniesienie roszczenia.

W praktyce bardzo często spotykam się z sytuacją, w której klient zgłasza się po pomoc dopiero wtedy, gdy sprawa jest już przedawniona – czasami nawet o rok lub więcej. Nierzadko są to sprawy, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się mocne pod względem merytorycznym. Klienci próbują wtedy przekonać mnie, że skoro doszło do oczywistej niesprawiedliwości albo dyskryminacji, Tribunal „na pewno” zajmie się sprawą mimo opóźnienia. Niestety postępowania Employment Tribunal nie działają w ten sposób.

Limitation jest jednym z najważniejszych problemów proceduralnych w employment law.

Nawet bardzo silna sprawa może praktycznie upaść już na samym początku wyłącznie dlatego, że została wniesiona za późno. Z perspektywy kancelarii prowadzących sprawy na zasadzie no win no fee jest to również ogromny problem praktyczny, ponieważ ryzyko odrzucenia roszczenia z powodu przekroczenia terminu często automatycznie uniemożliwia zaoferowanie reprezentacji w takim modelu.

Podsumowanie

Sprawa Ndow pokazuje brutalną, ale bardzo praktyczną rzeczywistość postępowań employment law. Czasami pracownik nie przegrywa dlatego, że jego sprawa jest całkowicie słaba. Przegrywa dlatego, że argumenty nie zostały odpowiednio przygotowane, opisane i podniesione we właściwym momencie – albo dlatego, że po prostu zgłosił się po pomoc zbyt późno.

Dołącz do listy mailingowej, aby otrzymywać aktualizacje prawne:

Address

London

Opening Hours

Monday 9am - 5pm
Tuesday 9am - 5pm
Wednesday 9am - 5pm
Thursday 9am - 5pm
Friday 9am - 5pm

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Prawo Pracy w UK na Wyciągnięcie Ręki Marta Inkin posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Business

Send a message to Prawo Pracy w UK na Wyciągnięcie Ręki Marta Inkin:

Shortcuts

Sponsored

Share

Category