23/08/2026
Czy można zostać skazanym wyłącznie na podstawie zeznań tzw. małego świadka koronnego?
Odpowiedź jest prosta: tak.
I jest to jeden z poważniejszych problemów polskiego procesu karnego.
W sprawach dotyczących przestępczości zorganizowanej coraz częściej kluczowym,
a czasami JEDYNYM dowodem przeciwko oskarżonym są zeznania tzw. małego świadka koronnego – osoby, która sama jest uwikłana w przestępstwa, jednak w zamian za łagodniejszy wyrok postanawia szczegółowo opisać przestępczy proceder innych osób.
Jeżeli od tego, jak dużo powiesz prokuratorowi, zależy Twoja własna sytuacja procesowa, pojawia się potężny bodziec, żeby powiedzieć jak najwięcej.
Kolejna osoba.
Kolejna transakcja.
Kolejna partia narkotyków.
Kolejne kilogramy.
Im więcej informacji taka osoba dostarczy, tym bardziej staje się dla prokuratury użyteczny, ale czy informacje te chociaż konsekwentne są zawsze prawdziwe?
Problem nie polega na tym, że sąd w ogóle może dać takiej osobie wiarę. Problem zaczyna się wtedy, gdy sąd daje takiej osobie wiarę automatycznie, bez należytej weryfikacji i bez jakiegokolwiek poparcia w innym materiale dowodowym. Co niestety ma miejsce coraz częściej.
W sprawach karnych konsekwencje takiej bezkrytycznej oceny mogą być bardzo poważne.
Człowiek zostaje skazany nie dlatego, że niezależny materiał dowodowy potwierdził jego sprawstwo, lecz dlatego, że sąd uwierzył osobie, która miała interes w tym, aby obciążyć jak największą grupę osób.
⛔️Zostałeś skazany na podstawie pomówień?
📞 Zadzwoń: 886 841 837