Zwierzogłos

Zwierzogłos Bądźmy głosem tych, którzy go nie mają

Serdecznie zapraszam do udziału w już czwartej edycji „Spaceru pod Niebieskim Żabotem”! 💙🐶Wydarzenie organizowane jest p...
16/05/2026

Serdecznie zapraszam do udziału w już czwartej edycji „Spaceru pod Niebieskim Żabotem”! 💙🐶

Wydarzenie organizowane jest przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w Szczecinie oraz Koło Naukowe LexUS, działające na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego.

Jest to akcja charytatywna polegająca na wyprowadzaniu psów ze schroniska. Tym razem 13 czerwca 2026 r. odwiedzimy Komunalne Schronisko dla bezdomnych zwierząt z siedzibą w Sosnowicach. 🐶🤎

‼️ Aby móc wyprowadzić psiaki, należy dokonać zapisu poprzez formularz, który znajduje się pod poniższym linkiem:
https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLScUVOMHttFc9gI6xP3fyxBBsFhEAmdK7c7v2Alm-2MXLDEDww/viewform

Przyjmowane są zgłoszenia indywidualne oraz grupowe.

🔔 Oprócz spacerów organizowana jest zbiórka najpotrzebniejszych rzeczy dla schroniska. 🔔
Wszystkie informacje o tym, czego aktualnie najbardziej potrzebują zwierzaki, znajdziecie pod tym linkiem: https://lista-osobista.pl/lista/24325/sosnowickie_bezdomniaki.html

Zapraszam do wydarzenia! Dla Nas to niewielki gest, a dla bezdomnych psiaków - niesamowita radość. 🩵

Dary zanosić można do siedziby OIRP w Szczecinie oraz na Wydział Prawa i Administracji US. 🐶

W razie potrzeby uzyskania więcej informacji, prosimy o kontakt z OIRP w Szczecinie lub Kołem Naukowym LexUS. 💙💙💙

Do zobaczenia w Sosnowicach!

🔴 Gdy prawo zawodzi zwierzę, ktoś musi upomnieć się o jego głos.Na profilu Prawnicy na Rzecz Zwierząt pojawiła  się dziś...
16/04/2026

🔴 Gdy prawo zawodzi zwierzę, ktoś musi upomnieć się o jego głos.

Na profilu Prawnicy na Rzecz Zwierząt pojawiła się dziś bardzo ważna informacja dotycząca sprawy brutalnego zabicia sarny w Szczytnicy. Organizacja złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i zapowiedziała, że będzie w tym postępowaniu wykonywać prawa pokrzywdzonego.

To sprawa, która porusza dlatego, że rodzi bardzo poważne pytania o przestrzeganie obowiązujących przepisów i reakcję obecnych na miejscu osób.

📌 Przypomnijmy: zgodnie z art. 33 ust. 4 ustawy o ochronie zwierząt, w razie konieczności bezzwłocznego uśmiercenia zwierzęcia czynność tę wykonuje się wyłącznie w ustawowo określony sposób. Tymczasem z dostępnych informacji wynika, że sarna została uśmiercona przez poderżnięcie gardła.

Nie wolno przyzwyczajać się do przemocy wobec zwierząt.
Nie wolno akceptować obchodzenia prawa tam, gdzie stawką jest cierpienie żywej istoty i nie wolno odwracać wzroku tylko dlatego, że ofiarą nie jest człowiek.

➡️ Zachęcam do przeczytania pełnego posta na rzecz zwierząt i śledzenia dalszych informacji w tej sprawie. Takie działania mają znaczenie, bo pokazują, że ktoś patrzy władzy na ręce i przypomina, że zwierzęta również podlegają ochronie prawnej.

🔴⚖️Informujemy, że w sprawie brutalnego zabicia sarny w Szczytnicy złożyliśmy zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i zamierzamy w tym postępowaniu wykonywać prawa pokrzywdzonego.

🚨Zawiadomienie dotyczy zarówno możliwości zabicia sarny z naruszeniem przepisów ustawy o ochronie zwierząt ze szczególnym okrucieństwem, jak i naruszenia obowiązków przez funkcjonariusza Policji.

🔍Z dostępnego w sieci nagrania wynika, że istnieją poważne wątpliwości co do konieczności bezwłocznego uśmiercenia zwierzęcia, o czym relacjonuje też Klekusiowo-Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt, którego przedstawiciel był obecny na miejscu zdarzenia.

⚖️Niezależnie jednak od rozstrzygnięcia tej kwestii przypominamy, że zgodnie z art. 33 ust. 4 u.o.z.: w razie konieczności bezzwłocznego uśmiercenia, czynność tę dokonuje się przez:

1) podanie środka usypiającego przez lekarza weterynarii;
2) zastrzelenie zwierzęcia wolno żyjącego (dzikiego) przez osobę uprawnioną do użycia broni palnej.

❌Mimo jasnych zapisów ustawy sarnie poderżnięto gardło celem jej uśmiercenia.

Jak wynika z nagrania, całej sytuacji przyglądać się miał funkcjonariusz Policji. Tymczasem, jak wynika z ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, do podstawowych zadań Policji należą m.in.: inicjowanie i organizowanie działań mających na celu zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń oraz zjawiskom kryminogennym i współdziałanie w tym zakresie z organami państwowymi, samorządowymi i organizacjami społecznymi oraz wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców (art. 1 ust. 2 pkt 3 i 4).

W związku z powyższym w tej sprawie:
👉 będziemy wykonywać prawa pokrzywdzonego;
👉 będziemy aktywnie uczestniczyć w postępowaniu;
👉 dopilnujemy, aby wszystkie okoliczności zostały rzetelnie wyjaśnione.

🚫Nie ma naszej zgody na normalizowanie przemocy wobec zwierząt ani na usprawiedliwianie obchodzenia przepisów prawa.

Będziemy informować o dalszym przebiegu sprawy.

Od 18 marca 2026 r. obowiązuje ustawa z 21 listopada 2025 r. o zdrowiu zwierząt, wywołująca  skutki w postaci nowych obo...
09/04/2026

Od 18 marca 2026 r. obowiązuje ustawa z 21 listopada 2025 r. o zdrowiu zwierząt, wywołująca skutki w postaci nowych obowiązków dla schronisk, fundacji, stowarzyszeń i wszystkich miejsc, które faktycznie zajmują się bezdomnymi psami i kotami. Nowe regulacje nie zatrzymują się bowiem na pytaniu, kto leczy lub przewozi zwierzęta. Zaczynają od pytania bardziej podstawowego: czym właściwie jest schronisko, czym jest „zakład”, a kiedy działalność prowadzona przez organizację społeczną przestaje być nieformalną pomocą, a zaczyna podlegać pełnemu reżimowi rejestracyjnemu i nadzorczemu. Ustawa o zdrowiu zwierząt weszła w życie 18 marca 2026 r., a GIW 30 marca 2026 r. opublikował odrębne wytyczne właśnie dla schronisk oraz innych zakładów utrzymujących psy i koty.

Pierwsza kwestia którą trzeba uporządkować, dotyczy zakresu pojęciowego. W języku codziennym funkcjonują dziś „schroniska”, „przytuliska”, „azyle”, „miejsca interwencyjne”, „domy tymczasowe” czy po prostu „TOZ-y”. Problem polega na tym, że nie wszystkie te określenia są kategoriami prawnymi. „Przytulisko” nie jest ustawowo zdefiniowaną formą działalności. Prawo nie przywiązuje decydującego znaczenia do nazwy używanej przez organizację czy fundację, lecz do tego, co rzeczywiście robi dany podmiot i w jakim modelu utrzymuje zwierzęta. To oznacza, że samo nazwanie miejsca „domem tymczasowym” albo „przytuliskiem” nie przesądza jeszcze, że pozostaje ono poza reżimem ustawy o zdrowiu zwierząt.

Po 18 marca 2026 r. ustawowa definicja schroniska została przestawiona na nowe tory. W aktualnym brzmieniu ustawy o ochronie zwierząt „schronisko dla zwierząt” to zakład w rozumieniu art. 4 pkt 27 rozporządzenia (UE) 2016/429, w którym są utrzymywane zwierzęta bezdomne inne niż zwierzęta gospodarskie. To bardzo ważna zmiana. Schronisko nie jest już opisane tylko jako miejsce opieki nad zwierzętami domowymi, ale zostało wprost osadzone w systemie unijnego prawa o zdrowiu zwierząt. Tym samym schronisko stało się nie tylko placówką opiekuńczą, lecz również formalnie kwalifikowanym zakładem, a więc jednostką podlegającą zasadom rejestracji, identyfikacji i nadzoru.

To prowadzi do drugiego istotnego wniosku: nie każda organizacja społeczna jest automatycznie schroniskiem, ale każda organizacja, która utrzymuje psy lub koty w sposób zorganizowany, może wejść w kategorię zakładu. Z art. 11 ust. 4 ustawy o ochronie zwierząt wynika, że organizacje społeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, mogą zapewniać bezdomnym zwierzętom opiekę i w tym celu prowadzić schroniska dla zwierząt, ale dzieje się to w porozumieniu z właściwymi organami samorządu terytorialnego. To ważne zwłaszcza dla TOZ-ów i fundacji, które działają w sferze interwencji i opieki nad zwierzętami. Sama społeczna legitymacja czy statutowy cel ochrony zwierząt nie tworzą jeszcze „strefy wolnej od przepisów”. Przeciwnie, jeżeli organizacja faktycznie prowadzi schronisko, to wchodzi w pełen reżim właściwy dla schronisk.

W praktyce najwięcej nieporozumień dotyczy właśnie miejsc nieformalnych. Wiele fundacji i stowarzyszeń działa dziś tak, że odbiera lub przyjmuje zwierzęta, przetrzymuje je przez pewien czas, prowadzi leczenie, sterylizację, socjalizację i adopcje, ale unika nazywania tego schroniskiem. Z punktu widzenia prawa nazwa nie rozwiązuje jednak problemu. Jeżeli jest to miejsce, w którym zwierzęta są utrzymywane stale albo tymczasowo w sposób zorganizowany, to trzeba badać, czy nie jest to „inny zakład utrzymujący psy i koty” objęty obowiązkiem rejestracji. To właśnie dlatego GIW wydał osobne wytyczne dla schronisk oraz innych zakładów utrzymujących psy i koty: dokument ma uporządkować sytuacje, w których działalność wymaga wpisu do rejestru, a w pewnych modelach także zatwierdzenia. Wytyczne obejmują zarówno schroniska działające wyłącznie na poziomie krajowym, jak i te, które przemieszczają psy i koty do innych państw UE.

Z perspektywy organizacji prozwierzęcych najważniejsze pytanie brzmi więc „czy prowadzimy schronisko albo inny zakład utrzymujący psy i koty?”. Jeżeli odpowiedź brzmi twierdząco, podstawowym obowiązkiem staje się rejestracja. Ustawa o zdrowiu zwierząt przewiduje rejestry zakładów i podmiotów zarejestrowanych oraz odrębny rejestr zakładów zatwierdzonych, a właściwym organem jest co do zasady powiatowy lekarz weterynarii właściwy ze względu na lokalizację zakładu. To do niego kieruje się zgłoszenia i wnioski dotyczące rozpoczęcia lub prowadzenia działalności. GIW wprost wskazał, że wytyczne porządkują zasady zgłaszania i rejestracji działalności oraz procedurę nadawania weterynaryjnego numeru identyfikacyjnego.

Nie oznacza to jednak, że każdy podmiot mający choćby jednego psa w pieczy staje się schroniskiem. Tu potrzebna jest ostrożność. Schronisko to zakład, w którym są utrzymywane zwierzęta bezdomne inne niż gospodarskie. Zatem typowy dom tymczasowy jednej osoby, krótkotrwała pomoc pojedynczemu zwierzęciu czy incydentalna opieka nie muszą jeszcze oznaczać prowadzenia schroniska. Problem zaczyna się wtedy, gdy działalność przybiera stałą, zorganizowaną i powtarzalną formę, obejmuje większą liczbę zwierząt, ma własne miejsce utrzymywania, strukturę organizacyjną, procedury adopcyjne i funkcjonuje faktycznie jako placówka. Wówczas sama etykieta „przytulisko” może nie mieć większego znaczenia, bo prawo bierze pod uwagę realny model działania. Jest to wniosek wynikający zarówno z ustawowej definicji schroniska, jak i z akcentów położonych w wytycznych GIW.

W przypadku schronisk katalog obowiązków po 18 marca 2026 r. został bardzo wyraźnie rozbudowany. Art. 11b ustawy o ochronie zwierząt nakłada na podmiot prowadzący schronisko obowiązek zapewnienia zwierzętom opieki, w tym opieki weterynaryjnej, oraz właściwych warunków bytowania. Zwierzętom utrzymywanym w pomieszczeniach, kojcach lub klatkach trzeba zapewnić możliwość swobodnego poruszania się, ochronę przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi i stały dostęp do wody. Podmiot prowadzący schronisko ma też obowiązek oznakowania utrzymywanych w nim psów i kotów oraz prowadzenia dokumentacji dotyczącej zwierząt, obejmującej m.in. dane osób lub podmiotów, którym zwierzę zostało wydane. Są to już obowiązki ustawowe, nie jedynie postulaty „dobrych praktyk”.

Te ogólne obowiązki zostały uszczegółowione w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 7 lutego 2026 r., które weszło w życie tego samego dnia co ustawa, czyli 18 marca 2026 r. Rozporządzenie określa minimalne warunki utrzymywania psów i kotów w schronisku, w tym warunki lokalizacji, wielkość pomieszczeń, częstotliwość czyszczenia, dezynfekcji, deratyzacji, zasady opieki oraz dokumentowania czynności. Przykładowo, przewiduje całodobową opiekę, co najmniej ośmiogodzinną obecność osoby przeszkolonej w zakresie postępowania ze zwierzętami i przepisów o ochronie zwierząt, prowadzenie dokumentacji opieki weterynaryjnej, obowiązek zatrudnienia albo stałej współpracy z osobą o określonych kwalifikacjach przy większych schroniskach, obowiązek znakowania psów i kotów transponderem oraz terminy wykonywania tych czynności.

Nowe przepisy wzmacniają też kontrolę. Ustawa o ochronie zwierząt w wersji obowiązującej od 18 marca 2026 r. przewiduje, że powiatowy lekarz weterynarii przeprowadza nie rzadziej niż raz w roku kontrolę spełniania wymagań przez schronisko. Co więcej, wprowadzenie do schroniska pierwszego zwierzęcia wymaga wcześniejszego stwierdzenia w toku kontroli, że placówka spełnia wymagania ustawowe i wykonawcze; taka kontrola ma zostać przeprowadzona w terminie 7 dni od otrzymania wniosku. Jeżeli stwierdzone zostaną naruszenia, organ może nakazać ich usunięcie, zakazać przyjmowania nowych zwierząt, a przy poważniejszych lub uporczywych uchybieniach wydać decyzję zakazującą prowadzenia schroniska. To pokazuje, że po 18 marca nie chodzi już tylko o rejestrację „na papierze”, ale o realną zdolność placówki do spełniania wymagań.

Dla TOZ-ów, fundacji i stowarzyszeń ważne jest też to, że ustawa o ochronie zwierząt nadal przewiduje dla organizacji społecznych szczególną rolę w systemie ochrony zwierząt. Organizacje, których statutowym celem jest ochrona zwierząt, mogą prowadzić schroniska, mogą przyjmować zwierzęta w określonych sytuacjach i uczestniczą w systemie reagowania na przypadki znęcania się. Nadal obowiązują też przepisy pozwalające nabywać psy i koty od podmiotów prowadzących schroniska oraz od organizacji społecznych, których statutowym celem jest ochrona zwierząt. To jednak nie znosi nowych wymagań organizacyjnych. Innymi słowy: społeczny cel działalności nie zwalnia z obowiązków, jeżeli działalność przybrała postać schroniska lub innego zakładu.

W praktyce oznacza to, że każda organizacja zajmująca się bezdomnymi zwierzętami powinna dziś zadać sobie kilka niewygodnych, ale koniecznych pytań: Czy miejsce, w którym utrzymuje zwierzęta, jest tylko incydentalnym punktem pomocy, czy już stałym zakładem? Czy organizacja działa w porozumieniu z gminą, jeżeli prowadzi schronisko? Czy ma uregulowany status rejestrowy? Czy sposób utrzymywania zwierząt odpowiada nowym minimalnym warunkom? Czy dokumentacja adopcji, leczenia, znakowania i pobytu zwierząt jest prowadzona tak, aby wytrzymała kontrolę? Po 18 marca 2026 r. odpowiedzi na te pytania przestają być drugorzędne, bo od nich zależy, czy działalność będzie potraktowana jako legalna, czy jako improwizowana i niedostosowana do wymagań prawa.

Szczególne znaczenie ma też wątek unijny. GIW wyjaśnia, że wytyczne obejmują nie tylko schroniska działające krajowo, ale również takie, które przemieszczają psy i koty do innych państw Unii Europejskiej. W ich przypadku mogą pojawić się dodatkowe wymogi oraz procedura zatwierdzania. Dla części organizacji proadopcyjnych, które współpracują z partnerami zagranicznymi i wyprowadzają zwierzęta do adopcji poza Polskę, to może być najdalej idąca praktyczna zmiana. Nie wystarczy już ogólne przekonanie, że działa się „dla dobra zwierząt”; trzeba jeszcze prawidłowo zakwalifikować swój model działania w świetle przepisów o rejestracji i zatwierdzaniu.

Najkrócej mówiąc, nowa ustawa o zdrowiu zwierząt i powiązane z nią zmiany w ustawie o ochronie zwierząt kończą epokę, w której wiele placówek funkcjonowało gdzieś pomiędzy formalnym schroniskiem a nieformalnym „przytuliskiem”. Schroniska zostały wprost włączone do systemu zakładów, objęto je ustawowymi obowiązkami bytowymi, dokumentacyjnymi i kontrolnymi, a organizacje społeczne muszą uczciwie odpowiedzieć sobie, czy ich działalność nie weszła już w obszar, który wymaga rejestracji albo nawet zatwierdzenia. To właśnie w tym sensie nowa ustawa jest dla schronisk, TOZ-ów i „przytulisk” nie tylko ustawą o zdrowiu zwierząt, ale również ustawą o formalizacji odpowiedzialności za zwierzęta bezdomne.

📢 Od 18 marca 2026 r. obowiązuje ustawa z 21 listopada 2025 r. o zdrowiu zwierząt, która dostosowuje polskie prawo do un...
07/04/2026

📢 Od 18 marca 2026 r. obowiązuje ustawa z 21 listopada 2025 r. o zdrowiu zwierząt, która dostosowuje polskie prawo do unijnego „Prawa o zdrowiu zwierząt”, czyli rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/429 z dnia 9 marca 2016 r. w sprawie przenośnych chorób zwierząt oraz zmieniającego i uchylającego niektóre akty w dziedzinie zdrowia zwierząt ("Prawo o zdrowiu zwierząt") (Dz. Urz. UE L 84 z 31.03.2016 str. 1, z późn. zm., oraz w przepisach Unii Europejskiej wydanych na podstawie rozporządzenia 2016/429, .

W praktyce dla hodowców najważniejsze jest bardzo konkretne pytanie: "czy moja działalność wymaga rejestracji, czy zatwierdzenia, jakie dane trzeba przekazać powiatowemu lekarzowi weterynarii i co grozi za zignorowanie nowych obowiązków". ❓

W pierwszej kolejności trzeba oddzielić od siebie dwie rzeczy, które w debacie publicznej często się mieszają. Pierwsza to obowiązki „rejestrowe” i nadzorcze wynikające z ustawy o zdrowiu zwierząt oraz z prawa unijnego. Druga to obowiązki dotyczące samego funkcjonowania hodowli, w tym opieki nad zwierzętami, warunków bytowania, oznakowania i dokumentacji. Te drugie nie zostały wpisane bezpośrednio do ustawy o zdrowiu zwierząt, lecz zostały wprowadzone przez nią do ustawy o ochronie zwierząt. 🐾

Z punktu widzenia hodowców i prowadzących schroniska najważniejsze jest ustalenie swojego statusu. Ustawa przewiduje rejestrację zakładów i podmiotów zarejestrowanych oraz odrębny rejestr zakładów zatwierdzonych, a właściwym organem w tych sprawach jest co do zasady powiatowy lekarz weterynarii właściwy ze względu na lokalizację zakładu. To właśnie do niego kieruje się zgłoszenia i wnioski związane z rozpoczęciem lub prowadzeniem działalności. 🏛️

W praktyce nowe przepisy objęły obowiązkiem rejestracji także część działalności, które wcześniej nie były zgłaszane. Oficjalne komunikaty Inspekcji Weterynaryjnej wskazują wprost, że obowiązek ten dotyczy w szczególności hodowli psów, kotów i fretek, sklepów i hurtowni zoologicznych oraz schronisk dla zwierząt. To bardzo ważne, bo pokazuje, że problem nie dotyczy wyłącznie dużych podmiotów ani profesjonalnych ferm, lecz także działalności, które dotąd bywały traktowane jako pozostające na uboczu weterynaryjnego reżimu rejestrowego. ⚠️

🔎 Co się naprawdę zmieniło po 18 marca?

Ustawa z 21 listopada 2025 r. buduje krajowe rusztowanie pod unijne Prawo o zdrowiu zwierząt: kto ma rejestrować zakład, kto ma go zatwierdzać, jakie rejestry prowadzi powiatowy lekarz weterynarii, a jakie zbiorczo prowadzi Główny Lekarz Weterynarii.

📘 Definicja zakładu:

zakład - w odniesieniu do:

a) zwierząt i produktów - oznacza wszelkie pomieszczenia, strukturę lub - w przypadku chowu lub hodowli na wolnym powietrzu - środowisko lub miejsce, w którym - tymczasowo lub stale - utrzymywane są zwierzęta lub przetrzymywany jest materiał biologiczny, z wyjątkiem:

a) gospodarstw domowych, w których utrzymuje się zwierzęta domowe;

b) zakładów leczniczych dla zwierząt;

b) produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego i produktów pochodnych - przedsiębiorstwo" lub "zakład" oznacza każde miejsce, w którym prowadzone są czynności związane z produktami ubocznymi pochodzenia zwierzęcego lub produktami pochodnymi, inne niż statki rybackie;

Z tej definicji wyłączono tylko gospodarstwa domowe, w których utrzymywane są zwierzęta domowe, oraz zakłady lecznicze dla zwierząt. Jednocześnie art. 4 pkt 24 tego rozporządzenia definiuje „podmiot” jako osobę fizyczną lub prawną odpowiedzialną za zwierzęta lub produkty, z wyłączeniem posiadaczy zwierząt domowych i lekarzy weterynarii. W praktyce oznacza to, że pytanie nie brzmi: „czy mam dużą hodowlę?”, lecz: „czy utrzymuję psy lub koty w sposób zorganizowany, planowy i hodowlany, a nie wyłącznie prywatny, domowy i niehandlowy?”. 🐶🐱

📌 Rejestracja i zatwierdzenie
📌 Kto jest właściwy i jakie są dwa tryby

Z perspektywy hodowców kluczowe są dwa słowa:

Rejestracja- co do zasady oznacza dokonanie wpisu do rejestru po zgłoszeniu/ powiadomieniu i przekazaniu wymaganych informacji. Powiatowy lekarz weterynarii dokonuje wpisu “niezwłocznie”.

Zatwierdzenie- dotyczy kategorii zakładów wskazanych w przepisach unijnych; po dokonaniu zatwierdzenia powiatowy lekarz weterynarii również dokonuje wpisu do właściwego rejestru i nadaje Weterynaryjny numer identyfikacyjny.

Ustawa enumeruje obszary, którymi w tym zakresie zajmuje się powiatowy lekarz weterynarii (rejestracja m.in. zakładów i przewoźników, a także innych kategorii podlegających rejestracji; zatwierdzanie zakładów wymagających zatwierdzenia).

❗ Kto musi się rejestrować

Tu największe emocje budzi pytanie, które jest przedmiotem wielu telefonów do inspektoratów weterynarii, tj. “czy moje zwierzęta w domu to już zakład?”. Ustawa i praktyka organów pokazują, że objęcie obowiązkiem rejestracji wynika głównie z profesjonalizacją i obrotem zwierzętami.

Otóż w praktyce, zwolnione mają być wyłącznie zakłady spełniające łącznie m.in. warunek, że w zakładzie nie utrzymuje się psów, kotów i fretek w celu handlowym, oraz nie prowadzi się przemieszczeń w celach handlowych do innych państw członkowskich lub państw trzecich.

Kluczowa konsekwencja jest prosta: jeżeli utrzymujesz psy/koty/fretki w celu hodowli, to nie mieścisz się w opisywanym katalogu zwolnień, a więc powinieneś przygotować się na rejestrację zakładu.

Co ważne nawet niewielka, domowa hodowla psów rasowych, w której prowadzona jest planowa, powtarzalna działalność hodowlana, np. 1-2 mioty rocznie, jest traktowana jako „zakład” w rozumieniu art. 4 pkt 27 rozporządzenia 2016/429. To ważne, bo ucina bardzo częsty argument, że „mała hodowla domowa” automatycznie pozostaje poza systemem. Z punktu widzenia Inspekcji nie decyduje tu luksus obiektu ani rozmiar działalności, lecz jej charakter. 🏠

Przepisy ustawy o zdrowiu zwierząt nie ustanawiają progów ilościowych dla hodowli psów, takich jak minimalna liczba suk hodowlanych czy liczba miotów rocznie, od których dopiero powstawałby obowiązek rejestracyjny.

Jednocześnie nie każda aktywność związana z psem automatycznie oznacza prowadzenie zakładu. Jeżeli właściciel psa usługowo używa reproduktora do krycia, to także prowadzi zakład w rozumieniu rozporządzenia 2016/429.

Na tym tle trzeba też pamiętać, że obowiązki z ustawy o zdrowiu zwierząt nie zastępują ograniczeń wynikających z ustawy o ochronie zwierząt. Nadal obowiązuje art. 10a ust. 2 tej ustawy, zgodnie z którym zabronione jest rozmnażanie psów i kotów w celach handlowych, a wyjątek z art. 10a ust. 6 dotyczy hodowli zarejestrowanych w ogólnokrajowych organizacjach społecznych, których statutowym celem jest działalność związana z hodowlą rasowych psów i kotów. Oznacza to, że hodowca może dziś podlegać dwóm równoległym porządkom: po pierwsze, musi ocenić swój status jako „zakładu” na gruncie prawa o zdrowiu zwierząt, a po drugie, nadal musi mieścić się w granicach dopuszczalnej hodowli na gruncie ustawy o ochronie zwierząt. ⚖️

🗓️ Jakie są terminy?

Art. 84 ust. 1 rozporządzenia 2016/429 stanowi, że operatorzy zakładów utrzymujących zwierzęta lądowe muszą, przed rozpoczęciem działalności, poinformować właściwy organ o zakładzie i przekazać informacje potrzebne do rejestracji, w tym dane operatora, lokalizację zakładu, opis obiektów, gatunki, kategorie i liczbę zwierząt, typ zakładu oraz inne okoliczności istotne dla oceny ryzyka. Ustawa o zdrowiu zwierząt ten mechanizm rozwija, a art. 59 przewiduje, że po zgłoszeniu powiatowy lekarz weterynarii dokonuje wpisu do rejestru.

Co szczególnie istotne, przepisy przejściowe nie zostawiły tej kwestii w próżni. Art. 141 ustawy o zdrowiu zwierząt pozwala dalej prowadzić działalność tym podmiotom, które wcześniej nie były objęte obowiązkiem zgłoszenia, ale tylko wtedy, gdy w ciągu 3 miesięcy od wejścia w życie ustawy dokonają powiadomienia i przekażą wymagane informacje. Z kolei art. 142 dotyczy podmiotów już wcześniej wpisanych do dawnych rejestrów: zachowują status w nowym systemie, o ile w tym samym 3-miesięcznym terminie przekażą brakujące informacje, a następnie mogą otrzymać weterynaryjny numer identyfikacyjny.

Kolejnym praktycznym pytaniem jest to, co hodowca ma zrobić po wpisie do rejestru. Odpowiedź brzmi: nie wolno traktować rejestracji jako czynności jednorazowej. Art. 68 ust. 1 ustawy o zdrowiu zwierząt stanowi, że powiadomień o zmianach, o których mowa m.in. w art. 84 ust. 2 rozporządzenia 2016/429, dokonuje się niezwłocznie, nie później niż w terminie 7 dni od dnia zaistnienia zdarzenia. To oznacza obowiązek aktualizowania danych, gdy zmienia się np. miejsce prowadzenia hodowli, charakter działalności albo dochodzi do jej zakończenia. ⏳

🚚 Przemieszczanie zwierząt

W praktyce hodowlanej istotne jest również rozróżnienie między zwykłą sprzedażą krajową a przemieszczeniem do innego państwa członkowskiego. Z przesłanego pisma Inspekcji Weterynaryjnej wynika, że sprzedaż szczenięcia na terytorium Polski, nawet jeśli wiąże się ze zmianą miejsca utrzymywania zwierzęcia, nie rodzi obecnie odrębnych wymagań dla krajowego przemieszczania w obrębie kraju. Nie ma też obowiązku zaopatrywania psów w krajowe świadectwa zdrowia ani osobnego zgłaszania takiego krajowego przemieszczenia. Inaczej jest przy sprzedaży do innego państwa UE: wtedy mamy do czynienia z przemieszczeniem handlowym i wchodzą w grę dodatkowe wymogi unijne.

Przy przemieszczaniu w obrębie Unii zwierzęta te muszą pochodzić z zakładów zarejestrowanych przez właściwy organ. Jeżeli zakład pochodzenia jest schroniskiem lub punktem gromadzenia, musi być dodatkowo zatwierdzony, ale co do zasady dla typowej hodowli punktem wyjścia pozostaje rejestracja. Należy pamiętać też o transponderze, szczepieniu przeciwko wściekliźnie, paszporcie, badaniu klinicznym przed wysyłką i świadectwie zdrowia przy przemieszczeniach handlowych wewnątrz UE. 🌍

Dla hodowców ważna jest też kwestia wyjazdów na wystawy. Wyjazd hodowcy z własnym psem na wystawę lub konkurs do innego państwa członkowskiego UE może być kwalifikowany jako przemieszczenie niekomercyjne, o ile nie dochodzi do sprzedaży ani przeniesienia własności zwierzęcia. Taka interpretacja koresponduje z art. 4 pkt 14 rozporządzenia 2016/429, zgodnie z którym przemieszczenie niekomercyjne to takie, którego celem nie jest sprzedaż ani inna forma przeniesienia własności i które jest elementem przemieszczania właściciela zwierzęcia. Rozporządzenie przewiduje również odstępstwo od limitu pięciu zwierząt m.in. dla udziału w wystawach, konkursach i wydarzeniach sportowych, pod warunkiem spełnienia określonych wymogów. 🏅

💰 Administracyjne kary pieniężne

Art. 98 ustawy o zdrowiu zwierząt, przewiduje administracyjne kary pieniężne za naruszenie konkretnych obowiązków wynikających z ustawy i z rozporządzenia 2016/429. W przypadku hodowli psów i kotów najważniejsze są zwłaszcza te naruszenia, które dotyczą obowiązków rejestrowych, aktualizacyjnych, dokumentacyjnych, oraz przemieszczania zwierząt w obrocie unijnym. Kary te nakładane są w drodze decyzji przez powiatowego albo granicznego lekarza weterynarii, a przy ponownym popełnieniu tego samego czynu w okresie 2 lat wysokość kary zwiększa się o 25%. Ustawa wskazuje też, że przy wymiarze kary bierze się pod uwagę m.in. rodzaj naruszenia, rozmiar działalności, stopień zagrożenia, wcześniejsze naruszenia oraz działania dobrowolnie podjęte w celu ograniczenia skutków uchybienia.

Po pierwsze, brak dokonania wymaganego powiadomienia aktualizacyjnego dotyczącego zmian w zakładzie lub zaprzestania działalności, o którym mowa w art. 84 ust. 2 rozporządzenia 2016/429 i art. 68 ust. 1 ustawy. Za takie uchybienie art. 98 ust. 1 pkt 22 przewiduje karę pieniężną w wysokości od 0,1 do 2. przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej za rok poprzedzający, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”.

Po drugie, brak prowadzenia, przechowywania lub udostępniania wymaganej dokumentacji: tu zastosowanie ma art. 98 ust. 1 pkt 30, który przewiduje karę od 0,1 do 4 wynagrodzenia.

Po trzecie, jeżeli działalność hodowlana wychodzi poza zwykłe utrzymywanie zwierząt i wchodzi w model, w którym potrzebne byłoby zatwierdzenie zakładu, prowadzenie zakładu bez takiego zatwierdzenia jest sankcjonowane na podstawie art. 98 ust. 1 pkt 25 karą od 1 do 8 wynagrodzenia.

Jeszcze dalej idą konsekwencje w przypadku działalności związanej z przemieszczaniem zwierząt do innych państw członkowskich UE. Art. 98 ust. 1 pkt 33 przewiduje karę od 0,3 do 6 wynagrodzenia za przemieszczenie zwierząt do innego państwa członkowskiego bez zachowania wymagań wynikających z art. 126 ust. 1 rozporządzenia 2016/429 oraz z aktów wykonawczych UE. 🚨

🐾📢 SZCZECIN DLA ZWIERZĄT - MAMY TO!Z ogromną dumą udostępniam dziś efekt kilku miesięcy pracy w ramach projektu „Obywate...
03/04/2026

🐾📢 SZCZECIN DLA ZWIERZĄT - MAMY TO!

Z ogromną dumą udostępniam dziś efekt kilku miesięcy pracy w ramach projektu „Obywatel Pies” – 📗 informator dla gminy Szczecin, który przygotowałam w ramach ogólnopolskiego monitoringu realizacji obowiązków wobec zwierząt bezdomnych.

🔗https://obywatelpies.swiatwnaszychrekach.org/wp-content/uploads/2026/04/SZCZECIN.pdf

✅4 kwietnia- w Światowy Dzień Zwierząt Bezdomnych. To symboliczne zwieńczenie projektu, którego celem było sprawdzenie, jak gminy w praktyce realizują obowiązki wynikające z ustawy o ochronie zwierząt oraz jak wygląda dostęp do informacji publicznej w tym obszarze.

🐾 Co znajdziecie w informatorze?
Przede wszystkim konkret:
✔️ jak Szczecin realizuje program opieki nad zwierzętami bezdomnymi
✔️ jakie są dostępne formy pomocy dla zwierząt
✔️ gdzie zgłaszać interwencje
✔️ jakie prawa mają mieszkańcy i jakie obowiązki ma gmina

To narzędzie stworzone dla mieszkańców miasta i gminy.

💪 Kilka słów o projekcie „Obywatel Pies”
To już druga edycja inicjatywy realizowanej przez Fundację “Świat w Naszych Rękach”

Przez kilka miesięcy:
✅wysyłaliśmy wnioski o informację publiczną,
✅analizowaliśmy programy gminne i BIP-y,
✅sprawdzaliśmy, jak wygląda rzeczywista pomoc zwierzętom.

Efekt? Ogromne zróżnicowanie między gminami – od dobrych praktyk po przypadki braku realnych działań. A przecież wszystkie działają na podstawie tych samych przepisów…

Los zwierząt w dużej mierze zależy od jakości działania konkretnej gminy.

📗 Informator szczeciński jest częścią większej całości, powstały podobne opracowania dla 15 gmin w całej Polsce.

Ogromne brawa dla wszystkich osób zaangażowanych w projekt, bo to naprawdę kawał dobrej roboty dla zwierząt.

Cały projekt służy pokazaniu, że prawo to nie tylko przepisy, ale również ich realne stosowanie, a dostęp do wiedzy, to większa skuteczność działania mieszkańców, organizacji i aktywistów.

Zachęcam:
👉 przeczytajcie informator
👉 korzystajcie z niego w praktyce
👉 udostępniajcie dalej - niech ta wiedza działa

Adres

Szczecin

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Zwierzogłos umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij