23/07/2025
📢 TATA MA PRAWO – OPINIA O NOWEJ TABELI ALIMENTACYJNEJ
Projektowana tabela alimentacyjna to absurd i zagrożenie dla zobowiązanych do płacenia alimentów.
👉 Według propozycji, osoba zarabiająca najniższą krajową będzie oddawała na alimenty około połowę swojego wynagrodzenia netto.
Dotąd – przynajmniej w teorii – koszty utrzymania dziecka dzieliło się mniej więcej po połowie. W praktyce ojciec zwykle ponosił 50–60% wydatków.
Po wprowadzeniu nowej tabeli? Ojciec w mojej ocenie w wielu przypadkach będzie płacił praktycznie 90–100% kosztów utrzymania dziecka, a drugi rodzic – ten, przy którym dziecko ma miejsce pobytu – zostanie w dużej mierze zwolniony z obowiązku finansowego.
📌 Przykład:
👤 Ojciec zarabia 4301 zł brutto (ok. 3313 zł netto).
📌 Alimenty wg nowej tabeli: 1519 zł.
💸 Na życie dla ojca zostaje… ok. 1794 zł.
Czyli prawie tyle samo, co na dziecko – mimo że dziecko mieszka u drugiego rodzica, korzysta z jego mieszkania, mediów i zakupów. Dodając do kwoty alimentów 800+ wychodzi na to, że dziecko stać na więcej, niż ojca…
📌 Absurd nr 1: Alimenty liczone od brutto, a nie od tego, co realnie wpływa na konto.
📌 Absurd nr 2: Tabele tworzone bez wiedzy o realnych kosztach życia i sytuacji rodziców!
Takie zasady nie wyrównują szans dziecka – karzą jednego rodzica, a drugiego zwalniają z obowiązku.
⚖ Alimenty muszą być oparte na realnych możliwościach, potrzebach, tabela to dobry kierunek, ale kwoty muszą mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości!