22/07/2026
Kolejny post planowałam zrobić o innej tematyce niż dozór elektroniczny ale obok tej sprawy nie mogę przejść obojętnie.
W zeszłym tygodniu klient skazany za udział w zorganizowanej grupie przestępczej w ramach, której dopuścił się popełnienia przestępstwa z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, uzyskał zezwolenie na odbywanie orzeczonej wobec niego kary w systemie dozoru elektronicznego. Oczywiście jest to "wspólny" sukces, bo klient przez cały okres trwania postępowania pracował nad sobą a moim zadaniem było aby to wszystko podsumować i wykazać, że może on kontynuować proces resocjalizacji w warunkach wolnościowych.
Co jednak jest ważne w tej sprawie - aktualne przepisy o SDE (obowiązujące od 01.10.2023r.) uniemożliwiają aby w tym systemie odbywały karę osoby skazane w warunkach art. 65 § 1 i 2 k.k. Zatem na aktualnych przepisach klient nie mógł uzyskać pozytywnego rozstrzygnięcia w sprawie.
Niemniej jednak, jako że przedmiotowej sprawie do popełnienia przestępstw doszło w 2017r. i 2018r. to mogłam postulować zastosowanie stanu prawnego jaki obowiązywał przed dniem 01.10.2023r. gdy przepisy nie wykluczały możliwości udzielenia SDE sprawcom przestępstw popełnionych w warunkach art. 65 § 1 k.k. Było to możliwe dlatego, że przepisy regulujące kwestię przesłanek SDE mają charakter materialno-prawny a co za tym idzie, można do nich zastosować zasadę z art. 4 § 1 k.k. czyli mówiąc wprost, jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia czynu, to należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli takowa jest względniejsza dla sprawcy.
Każda wygrana cieszy tak samo ale są sprawy, przy których czuje się "dodatkową" odpowiedzialność, bo od ich wyniku zależą nie tylko losy klienta ale też jego rodziny. Tak było w tym przypadku, bowiem klient samotnie wychowuje małoletnie dzieci i miałam tą świadomość, że od wyniku sprawy zależy również ich dobro oraz przyszłość na najbliższe miesiące.
Na sam koniec jako obrońca mogę jedynie dodać, że sukces w sprawie o dozór elektroniczny jest zawsze "wspólny" bo choćby adwokat stawał na rzęsach, to nie uzyska pozytywnego rozstrzygnięcia jeżeli klient sam o taki wynik nie walczy. Sąd musi nabrać przekonania, że cele kary są możliwe do osiągnięcia bez jednoczesnej izolacji skazanego, a czyni to w oparciu o ocenę działań skazanego i prezentowanej przez niego postawy.